Wniosek o list żelazny dla byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego został nadany w Naddniestrzu - prorosyjskim, separatystycznym regionie Mołdawii. Rzecznik PiS Rafał Bochenek zapewnił w Sejmie, iż nie ma wiedzy o miejscu pobytu polityka. Zasugerował jednak, iż doniesienia o wysłaniu pisma z prorosyjskiego regionu mogą być "medialną wrzutką".