Nie ma już Orbána. Teraz więc wszystkie reflektory skierują się na Nawrockiego [WIDZĘ TO TAK]

2 tygodni temu
Węgry, które właśnie pozbyły się Orbána, w ekspresowym tempie stają się beniaminkiem Europy. Za to świeżo zwolnione miejsce w oślej ławce wydaje się czekać na kraj, na którego czele stoi inny zawzięty wróg europejskiej wspólnotowości i podmiotowości. Tak, tym krajem jest Polska
Idź do oryginalnego materiału