„Nie było żadnego porozumienia na Alasce”. USA odpowiadają na zarzuty Rosji

4 godzin temu

Sekretarz stanu USA Marco Rubio stanowczo zaprzeczył, jakoby podczas ubiegłorocznego szczytu w Anchorage na Alasce doszło do zawarcia porozumienia z Rosją. Jak podkreślił, była jedynie propozycja, która nigdy nie została zaakceptowana.

Amerykański sekretarz stanu stanowczo odpowiada na zarzuty Kremla o łamanie przez Waszyngton ustaleń ze spotkania Donalda Trumpa i Władimira Putina – Rubio zaznaczył, iż sam fakt zawarcia porozumienia byłby jednoznaczny z końcem wojny w Ukrainie, a nic takiego nie nastąpiło.

Szef amerykańskiej dyplomacji potwierdził jednocześnie, iż Rosja domagała się przekazania jej przez Ukrainę całego obwodu donieckiego, w tym terenów przez cały czas kontrolowanych przez Kijów. Taki scenariusz opisywały wcześniej amerykańskie media, jednak – jak zaznaczył Rubio – nigdy nie został on zaakceptowany przez USA.

Rubio zapewnił, iż Stany Zjednoczone są przez cały czas gotowe wspierać rozmowy pokojowe. Zwrócił uwagę, iż wojna pochłania każdego miesiąca od 20 do 25 tys. ofiar wśród żołnierzy, z czego – jak zaznaczył – większość stanowią Rosjanie.

Idź do oryginalnego materiału