Czternastolatka zamarzła pod sklepem. Zasłabła i pięć godzin leżała na mrozie, zanim ktoś postarał się jej pomóc. Rzecz działa się w Andrychowie i w Andrychowie są teraz dziennikarze, żeby dowiedzieć się dokładnie; jak to się stało. Jak to możliwe. W wielkich nagłówkach przeczytać można, iż przywiązanemu psu ktoś by pomógł, a na ludzi mamy znieczulicę....
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Nie bardzo podłe miasto
Powiązane
Awaryjne lądowanie pod Barczewem. Pilot i pasażer cali
25 minut temu
TEDE & WOLNY - 7:00
2 godzin temu
MARCIN PRZYDACZ I ROBERT MAZUREK - PORANNE ROZMOWY ZERO
2 godzin temu
Polecane
Dom ma być bezpiecznym miejscem
2 godzin temu

2 lat temu










