Odpowiedzieli na ogłoszenie. Mieli trochę długów, a „pan prawnik” obiecywał, iż takie długi ogarnia. Zabronił cokolwiek spłacać, pobrał pełnomocnictwa, dokumenty i zaczął działać. Efektem działań były nowe pożyczki wzięte przez domniemanego prawnika na ich dane. Stracili gospodarstwo rolne, maszyny, inwentarz żywy, a teraz boją się, iż stracą jeszcze dom, w którym mieszkają. Wyglądał sympatycznie, biuro, ...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Niby wymiar sprawiedliwości
Powiązane
Polecane
Dobry mecz Sochana. Trafiał za trzy, krył Curry'ego
1 godzina temu
Za chwilę w Uwadze!
2 godzin temu

2 lat temu












