Nękanie i agresja wobec radnych w Ontario. Samorządowcy pod presją

bejsment.com 1 miesiąc temu

Radni miejscy w London zasiadają w sali obrad

Groźby, nękanie i agresja słowna coraz częściej dotykają samorządowców w Ontario. Jak alarmuje Association of Municipalities of Ontario (AMO), bycie lokalnym politykiem staje się dziś znacznie trudniejsze i bardziej niebezpieczne niż jeszcze kilka lat temu.

Powody konfliktów bywają błahe. Jednemu z radnych grożono śmiercią po zamontowaniu progu zwalniającego na osiedlowej ulicy, innego publicznie obrażano z powodu opóźnionego odbioru śmieci. Na początku miesiąca policja aresztowała mężczyznę, który od czerwca wysyłał e-maile z groźbami do ratusza w London, po tym jak jego skargi przerodziły się w zapowiedzi zabójstwa.

– Coraz częściej słyszymy, iż przywództwo lokalne wiąże się z ogromną presją – mówi Petra Wolfbleiss z AMO, organizacji reprezentującej 444 samorządy w całej prowincji. Jak podkreśla, problemem jest nie tylko agresja mieszkańców, ale także narastająca polaryzacja wśród samych radnych, która odbija się na całych społecznościach.

W 2024 roku burmistrz Russell we wschodnim Ontario zrezygnował z funkcji, wskazując na toksyczną atmosferę w mediach społecznościowych. W tym roku burmistrz Brampton Patrick Brown oraz jego rodzina otrzymali groźby, co zmusiło ich do skorzystania z ochrony policyjnej.

Radna miasta London Corrine Rahman przyznaje, iż nienawiść coraz częściej dotyka również rodzin polityków.

– Ludzie mają krótsze lonty, a poziom braku szacunku stał się społecznie akceptowalny – ocenia. Z kolei radny Shawn Lewis apeluje o zero tolerancji dla obraźliwej retoryki w internecie i jasne zasady korzystania z mediów społecznościowych.

Idź do oryginalnego materiału