Nazwał dziennikarkę „kurtyzaną”. Poseł Konrad Berkowicz znów w ogniu krytyki

ikc.pl 1 godzina temu

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz obraził przed Sejmem reporterkę TVP Info Justynę Dobrosz-Oracz. Dziennikarka zapowiada pozew, posłowie KO kierują sprawę do Komisji Etyki Poselskiej. W sieci wróciła też sprawa słynnych „zakupów” posła w krakowskiej IKEI.

Do zdarzenia doszło w środę 7 października przed budynkiem Sejmu. Justyna Dobrosz-Oracz chciała zapytać posła Konrada Berkowicza, czy służył w wojsku. Zamiast odmówić odpowiedzi, polityk nazwał ją kurtyzaną. Na nagraniu opublikowanym przez TVP poseł mówi najpierw, iż nie ma czasu, bo zaczynają się głosowania. Potem dodaje, iż rozmawia z dziennikarzami, „a nie z kurtyzanami”.

Skandaliczne słowa posła Berkowicza. Andrzej Stankiewicz: bydlak, cham i złodziej

"Bez trybu" Justyny Dobrosz-Oracz w każdą środę o 20:15 pic.twitter.com/cAx6lHBnjV

— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) October 7, 2026

Reporterka zareagowała od razu. Zapowiedziała posłowi, iż za obrazę zostanie pozwany. Dobrosz-Oracz przyznała też, iż sprawdziła, czy podobny przypadek zdarzył się gdziekolwiek na świecie. Politycy bywali wobec dziennikarzy ostrzy i obraźliwi, ale z czymś takim się nie spotkała.

Szybko zareagowali posłowie Koalicji Obywatelskiej. Paweł Bliźniuk napisał, iż razem z Maciejem Tomczykiewiczem składa do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie posła Konfederacji za jego zachowanie.

Berkowicz nie przeprosił. Na platformie X napisał prowokująco: „Przekroczyłem nieprzekraczalną granicę. Przepraszam wszystkie kurtyzany”.

Słowa posła skrytykował choćby Sławomir Mentzen. Lider Konfederacji sam ostro ocenił dziennikarkę, ale stwierdził, iż Berkowicz przesadził i te słowa nigdy nie powinny były paść. gwałtownie jednak przeszedł do debaty budżetowej, którą uznał za ważniejszą.

Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, iż szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie.

Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść.

Jutro mamy debatę budżetową,…

— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) October 7, 2026

Internauci w komentarzach przypominają sprawę sprzed niespełna roku. 27 października 2025 r. Berkowicz został zatrzymany w sklepie IKEA w Krakowie. Przy kasie samoobsługowej zapłacił tylko za część produktów z wózka. Ochroniarz zatrzymał go za linią kas. Wśród nieopłaconych rzeczy były patelnia, pokrywka i woreczki strunowe, a wartość towaru wyniosła 390 zł. Policja ukarała posła mandatem w wysokości 500 zł. Berkowicz tłumaczył na X, iż robił zakupy w pośpiechu, słuchając czegoś na słuchawkach, i nie wszystkie produkty się nabiły.

Idź do oryginalnego materiału