Karol Nawrocki zdecydował, iż procedura rozwodowa nie będzie prostsza i szybsza. Na decyzję prezydenta od razu zareagował Donald Tusk i zakpił z PiS-owskich rozwodników. Prezydent nie chce ułatwiać rozwodnikom Karol Nawrocki gwałtownie oswoił się z rolą prezydenta, na którą namaścił go Jarosław Kaczyński i po kilku miesiącach już bardzo pewnie czuje się w Pałacu Prezydenckim. Objawia się to w pokrzykiwaniu podczas wystąpień na uroczystościach, wchodzeniu w kompetencje rządu albo aplikowaniu sobie snusa w miejscach publicznych bez żadnego skrępowania. Prezydent bardzo lubi mówić o sobie w trzeciej osobie i podkreślać, iż jest prezydentem, o czym przekonał się niedawno reporter TVN24. No, i jeszcze te weta, przez które przylgnął do niego pseudonim „wetomat”. Ale co się dziwić, w końcu Karol Nawrocki w ciągu ostatnich kilku miesięcy użył weta więcej razy niż Lech Kaczyński w ciągu ponad czterech lat i kilka mniej niż Lech Wałęsa w pięć lat. Łącznie – od 6 sierpnia 2025 roku do 19 lutego 2026 roku Karol Nawrocki zawetował 27 ustaw. A licznik bije dalej, bo prezydent w czwartek 30 kwietnia zawetował kolejne dwie ustawy. — Zawetowałem ustawę kodeks wyborczy. Ta ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego. Nie wzmacnia uczciwości wyborów, nie zwiększa zaufania