Nawrocki wparował do szatni Polaków po meczu, a potem stało się TO. „Po prosty krzyknę!” [WIDEO]

5 dni temu
Karol Nawrocki poczuł się jak za starych, dobrych lat na trybunach. Prezydent wparował do szatni polskich koszykarzy po meczu z Łotwą i dał się ponieść emocjom: zaintonował przyśpiewkę i zaczął energicznie podskakiwać. Musicie to zobaczyć. Prezydent ze sportowym zacięciem Karol Nawrocki jest wielkim fanem sportu i trudno z tym w sumie dyskutować. Już nie będziemy się wyzłośliwiać i pisać o zamiłowaniu do ustawek, więc wspomnimy tylko o tym, iż w młodości trenował boks, grał w piłkę w niższych ligach i jest zapalonym kibicem Lechii Gdańsk. Prezydent w ostatnich miesiącach był m.in. na meczu ligowym gdańszczan, kibicował reprezentacji Polski na PGE Stadionie Narodowym, a ostatnio udał się do Włoch na inaugurację igrzysk olimpijskich. Jak się okazuje, Karol Nawrocki jest też miłośnikiem koszykówki. W piątek prezydent oglądał z trybun w Rydze mecz reprezentacji Polski z Łotwą, gdzie zjawił się na zaproszenie prezydenta Edgarsa Rinkevicsa. Mecz transmitowany był w TVP Sport, a realizator kilka razy pokazał siedzącego na trybunach Nawrockiego – m.in. w momencie odgrywania polskiego hymnu. Kto wygrał mecz? Samo spotkanie okazało się niezwykle emocjonujące i pełne zwrotów akcji. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze dla Biało-Czerwonych, którzy pokonali gospodarzy 84:82 i przybliżyli się mistrzostw świata, które odbędą się w przyszłym roku.
Idź do oryginalnego materiału