Nawrocki walczy z Czarzastym, do akcji wkroczył Giertych. NOKAUT! „Ty się zastanawiałeś, którą pannicę dostarczyć…”

4 dni temu
Roman Giertych skomentował ostry spór na linii Karol Nawrocki – Włodzimierz Czarzasty. Mecenas dał do pieca tak, jak chyba nigdy wcześniej. – Dobrze ci radzę. Nie podskakuj mu – zwrócił się na prezydenta. To już jest wojna! Może za oknem jedna z najbardziej srogich zim ostatnich nastu lat, ale w polskiej polityce od emocji aż gorąco. Wygląda na to, iż środowisko PiS i sam Karol Nawrocki ma nowego arcywroga. To Włodzimierz Czarzasty, który na chwilę (?) wszedł w buty Donalda Tuska i został wrogiem numer jeden polskiej prawicy. Marszałek Sejmu od miesięcy punktował prezydenta, nie miał ochoty klękać przed Donaldem Trumpem i się doigrał. Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, a jednym z poruszanych tematów mają być domniemane „kontakty towarzysko-biznesowe” marszałka ze Wschodem. Włodzimierz Czarzasty postanowił się bronić, a jak wiadomo najlepszą obroną jest atak. W środę odczytał więc oświadczenie i zadał kilka niewygodnych pytań związanych z przeszłością Karola Nawrockiego. – Panie prezydencie, ja jestem czysty. A pan? Porozmawiajmy o tym na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Chciałem panu powiedzieć, iż po pierwsze nie dam się zastraszyć. Po drugie czekam na oświadczenie ws. pana przeszłości. Po trzecie nie zmienię linii postępowania w stosunku do pana. Po czwarte mam prośbę: może zajmie się pan
Idź do oryginalnego materiału