Nawrocki ujawnił, co zrobiłby na miejscu Ziobry. "Są tacy, co Polskę opuszczają"

9 godzin temu
- Są tacy, którzy, nie mogąc liczyć na sprawiedliwy proces, Polskę opuszczają - odparł Karol Nawrocki, pytany o sprawę azylu dla Zbigniewa Ziobry. Ujawnił także, czy sam zdecydowałby się na taki krok.
Karol Nawrocki z wizytą w Londynie
Karol Nawrocki 12 stycznia rozpoczął swoją dwudniową wizytę w Londynie. Spotkał się m.in. z brytyjskim premierem Keirem Starmerem oraz z przedstawicielami miejscowej Polonii. W trakcie pobytu prezydent uhonorował zasłużonych działaczy polonijnych w Wielkiej Brytanii. W National Army Museum w Londynie wręczył odznaczenia państwowe osobom, które przez lata aktywnie wspierały polskie środowiska na emigracji.

REKLAMA







Zobacz wideo Ziobro bez immunitetu, za to z grubymi zarzutami



Nawrocki o azylu dla Zbigniewa Ziobry
W Londynie polityk rozmawiał też z dziennikarzami. Przez jednego z nich został zapytany m.in. o to, czy gdyby był na miejscu Zbigniewa Ziobry, również zdecydowałby się na opuszczenie Polski. - jeżeli pan redaktor chce mnie spytać, czy ja Rzeczpospolitą, choćby w obliczu łamania polskiego systemu praworządności przez w tej chwili rządzących, bym opuścił - nie opuściłbym - odpowiedział Nawrocki. - Jestem historykiem i wiem, iż polski system był łamany także przez komunistów po 1945 roku (...). Ale są tacy, którzy, nie mogąc liczyć na sprawiedliwy proces, Polskę opuszczają, a rządy innych państw podejmują decyzję o tym, czy przyznać im azyl, czy nie - dodał. Nawrocki wyraził także zrozumienie dla decyzji Węgier. - jeżeli chodzi o kwestię azylu, myślę, iż to bardziej pytanie do premiera Orbana. Taką decyzję podjęło państwo węgierskie. Ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła - stwierdził Nawrocki.






Ziobro z azylem na Węgrzech
Zarówno Zbigniew Ziobro, jak i jego adwokat Bartosz Lewandowski potwierdzili w ostatnich dniach na portalu X, iż polityk otrzymał azyl na Węgrzech. We wpisie były minister sprawiedliwości poinformował, iż zawnioskował o ochronę międzynarodową również dla swojej żony Patrycji Koteckiej-Ziobro. Przypomnijmy, prokuratura chce politykowi postawić zarzuty ws. nieprawidłowości przy wydawaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. 15 stycznia sąd ponownie zbierze się, by rozpatrzyć wniosek o aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości.


Więcej na temat sytuacji Zbigniewa Ziobry przeczytasz w artykule: "Ziobro: Ja nie wróciłem do kraju, tak jak w stanie wojennym".


Źródła: Kancelaria Prezydenta (X), IAR
Idź do oryginalnego materiału