Nawrocki przemawiał, gdy nagle zwrócił się do Tuska. Było też o wyborcach KO! „Najbardziej przerażające”

1 dzień temu
Karol Nawrocki po imprezie z okazji rocznicy zaprzysiężenia od razu ruszył w Polskę. Prezydent wpadł w niedzielę do Skawiny, gdzie opowiadał o swoich zasługach. Dostało się Donaldowi Tuskowi i jego wyborcom. Nawrocki w Wieliczce i Skawinie Dopiero co skończyła się impreza na cześć Karola Nawrockiego, a ten już ruszył w Polskę. W niedzielę prezydent krążył w okolicach Krakowa. Prezydent zjawił się na finale kolarskiego wyścigu Tour de Pologne, a wcześniej pojechał do Skawiny, gdzie przemawiał do mieszkańców miasta. Nawrocki mówił m.in. o ustawach, które podpisał i które zawetował. — Ustawy, które podpisałem i które zawetowałem, chciałbym wam wytłumaczyć, żebyście w rozmowach ze swoimi bliskimi mieli argumenty, żeby ich przekonywać, jak są oszukiwani przez część opinii publicznej — mówił prezydent. W pewnym momencie Karol Nawrocki nawiązał do tzw. 100 konkretów Donalda Tuska. Prezydent wbił szpilę premierowi, ale dostało się też jego wyborcom/wyborcom KO. — Mógłbym powiedzieć tak jak pan premier Donald Tusk. W niedzielę pozdrawiam pana premiera Donalda Tuska z życzliwością i życząc dobrej niedzieli. Ale mógłbym powiedzieć tak jak pan premier Donald Tusk, gdy spytano go o 100 konkretów na jednym ze spotkań. Skoro dostałem 33 proc., to nie ma 100, tylko 33 konkrety — przypomniał. — Najbardziej przerażające było
Idź do oryginalnego materiału