Jarosław Kaczyński prze do powrotu do władzy i choćby wybrał już premiera. Nie brakuje plotek, iż liderem tego wyścigu jest Przemysław Czarnek. Co na to sam zainteresowany? Prezes już wybrał premiera PiS nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do udanych. Jasne, kandydat Nowogrodzkiej wygrał wybory prezydenckie, ale gwałtownie okazało się, iż nie będzie to człowiek łatwy we współpracy. Karol Nawrocki bardzo gwałtownie poczuł się mocny i ani myśli został nową wersję Andrzeja Dudy. Oczywiście prezydent pamięta, kto go wymyślił, dochodzi do spotkań z Kaczyńskim, ale prezes już wie, iż dużo zaryzykował, stawiając na byłego prezesa IPN. Im dalej jednak od wyborów prezydenckich, tym gorzej się wiedzie PiS. Partii nie pomagają węgierscy uciekinierzy, a przede wszystkim wewnętrzne spory, które musi gasić prezes. Mówi się, iż na czarnej liście Kaczyńskiego są Jacek Kurski, Michał Dworczyk i Sebastian Kaleta. Kaczyński nie traci jednak rezonu, robi dobrą minę do złej gry (poparcie dla PiS wciąż słabnie) i zapowiada powrót do władzy. Prezes o wszystkim opowiedział na antenie Radia Maryja. Najciekawszą informacją jest ta, iż prezes już wybrał nowego premiera, więc potencjalnego następcę Donalda Tuska. Skąd taka deklaracja? Szef PiS uważa, iż jeżeli postawi już teraz na konkretną postać, to zakończą się wewnątrzpartyjne spory. — Musi