Zachowanie Karola Nawrockiego nie jest incydentem. Nie jest emocjonalnym gestem. Nie jest też jednorazową uszczypliwością wobec Telewizji Polskiej. To spójna postawa, która powinna być czytana jako drogowskaz dla całej prawej strony sceny politycznej. I to drogowskaz wyjątkowo prosty: nie da się jednocześnie grać w dwóch drużynach. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Nie da się lansować wizji świata zakorzenionej w wartościach prawicy, a jednocześnie traktować media publiczne w likwidacji jak neutralną przestrzeń debaty. To logiczna sprzeczność, która wcześniej czy później kończy się polityczną utratą wiarygodności. Scena z Davos była tylko punktem zapalnym. Nawrocki mówił o Unii Europejskiej, o zaniechaniach
Nawrocki pokazuje prawicy jak nie chodzić do mediów publicznych w likwidacji
wbijamszpile.pl 6 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Nawrocki pokazuje prawicy jak nie chodzić do mediów publicznych w likwidacji
Powiązane
"Financial Times": Demokraci kłócą się o Izrael
32 minut temu
"The Economist": Dlaczego pokolenie Z gubi się w górach
32 minut temu
Nie milkną echa rocznicowego wystąpienia Prezydenta RP
51 minut temu
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Pełczyńska-Nałęcz
1 godzina temu
Miłosz Motyka w programie "Graffiti". Oglądaj od 7:40
1 godzina temu
Polecane
Ugotowane w plenerze – kontrola Inspekcji Handlowej
42 minut temu
Sport i wyłudzenia
47 minut temu
Bielscy policjanci zatrzymali parę z narkotykami
1 godzina temu
Areszt za znęcanie się nad rodziną - Aktualności
1 godzina temu












