Zachowanie Karola Nawrockiego nie jest incydentem. Nie jest emocjonalnym gestem. Nie jest też jednorazową uszczypliwością wobec Telewizji Polskiej. To spójna postawa, która powinna być czytana jako drogowskaz dla całej prawej strony sceny politycznej. I to drogowskaz wyjątkowo prosty: nie da się jednocześnie grać w dwóch drużynach. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Nie da się lansować wizji świata zakorzenionej w wartościach prawicy, a jednocześnie traktować media publiczne w likwidacji jak neutralną przestrzeń debaty. To logiczna sprzeczność, która wcześniej czy później kończy się polityczną utratą wiarygodności. Scena z Davos była tylko punktem zapalnym. Nawrocki mówił o Unii Europejskiej, o zaniechaniach
Nawrocki pokazuje prawicy jak nie chodzić do mediów publicznych w likwidacji
wbijamszpile.pl 4 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Nawrocki pokazuje prawicy jak nie chodzić do mediów publicznych w likwidacji
Powiązane
Tusk żartuje z prezydenta. Czarnek mocno punktuje!
1 godzina temu
Starcie Jabłońskiego ze Szczerbą. Fakty kontra wrażenia
1 godzina temu
Sikorski napisał o Nawrockim. "Zapamiętajmy"
2 godzin temu
Tusk drwi, Nawrocki buduje relacje z USA
2 godzin temu
Polecane
Deszcz nie przeszkodził im w modlitwie i śpiewie
2 godzin temu
SKUWANIE, PLUSKWY I PROKURATURA. CO DALEJ Z KRASKOWSKIM?
3 godzin temu
Wyrzucasz paragon? Uważaj, może posłużyć przestępcom
3 godzin temu












