Doda kontra Karol Nawrocki? To się wydarzyło! Wokalistka jest rozczarowana ostatnią decyzją prezydenta, co wyraźnie wyartykułowała. Dostało się też całej klasie politycznej. Doda kontra Nawrocki. Wszystko przez głośne weto Doda choćby nie kryje, iż Karol Nawrocki jej podpadł – prezydent zawetował ustawę łańcuchowej. – Jestem bardzo rozgoryczona. Jest mi bardzo przykro – powiedziała. Dodała, iż największym jego grzechem jest to, iż sprawił, iż wątek dobra zwierząt stał się elementem sporów politycznych. – Uważam, iż zwierzęta w ogóle nie powinny być tematem politycznym. Dobro słabszych, dobro zwierząt, powinno być, niezależnie od partii, tak samo dla nas ważne. To świadczy o naszej empatii, o człowieczeństwie, o szlachetności – zaznaczyła. Potem kontynuowała ten wątek. – Nie powinno to być tematem sporów czy jakiegoś pozycjonowania się w polityce czy robienia sobie na złość. Teraz każdy się tam poprztykał, poprzepychał, weto nie weto, ale koniec końców to jest kolejny rok, kiedy teraz rozmawiamy, a dziesiątki psów w tym momencie zamarza. One ślęczą dniami i nocami, a potem umierają. A oni [politycy –
przyp.red] na tych ciepłych posadkach w Sejmie mają to w d***e – podsumowała. Karol Nawrocki zawetował niedawno ustawę łańcuchową, powołał się na, jego zdaniem, błędy w ustawie – niektóre przepisy miały być niezbyt