W najnowszym oświadczeniu, które obiegło media społecznościowe, Karol Nawrocki podkreślił, iż ustawy budżetowej nie mógł zawetować, dlatego podpisał ją i jednocześnie skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
Karol Nawrocki podpisał budżet na 2026 rok i skierował go do TK
– Mimo mojej krytycznej oceny tego budżetu, Konstytucja nie daje mi prawa go zawetować. Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione argumenty i kompetencje, które posiadam, zdecydowałem się podpisać ustawę budżetową, ale jednocześnie zdecydowałem się skierować ją w trybie kontroli następczej do TK – wyjaśniła głowa państwa.
Zdaniem Nawrockiego przedstawiony mu budżet jest "dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości" rządu Donalda Tuska. – To budżet, który pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska. To budżet niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej, zawiedzionych oczekiwań Polaków. (...) To budżet oparty na gigantycznym zadłużeniu – mówił.
Przypomnijmy, iż w ubiegłym roku Andrzej Duda również podpisał ustawę budżetową, a część jej przepisów przesłał do Trybunału Konstytucyjnego – w tym samym trybie, co Nawrocki. Obecny prezydent RP zasugerował, iż jego decyzja wiąże się chęcią ochrony stabilności państwa i przyszłości Polski. – Podpisuję (red. przyp. – ustawę budżetową) dlatego, iż brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy – dodał.
Zgodnie z ustawą budżetową na bieżący rok wydatki państwa wyniosą 918,9 mld złotych. Deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł, a dochody budżetu państwa mają osiągnąć wysokość 647,2 mld. Na obronę narodową państwo planuje wydatki o wartości ponad 200 mld zł.
Komentarze po decyzji prezydenta ws. budżetu
"Prezydent podpisał budżet. Budżet inwestycji oraz rekordowych nakładów na obronę. Reszta, w tym skierowanie ustawy do TK, to polityczny teatr bez realnych skutków. My pracujemy dalej" – skomentował na X minister finansów Andrzej Domański.
Posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz napisała: "Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową, ale żeby nie było smutno PiS, to wysłał ją do Bogdana Święczkowskiego. Przezabawne!".
Pod wpisem Kancelarii Prezydenta RP na portalu X (dawnym Twitterze) Polacy dość ostro zareagowali na ostatnią decyzję Nawrockiego. "Przypomina to sceny z filmu 'Sami swoi'. Każdy szuka drzazgi w oku innego. Co z cenami prądu? Niech każdy z nas skoncentruje się na dobrym wykonywaniu swoich obowiązków" – skomentował jeden z internautów.
"Karol Nawrocki jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości"; "Obraz nędzy i rozpaczy"; "Ruch do przewidzenia" – czytamy w mediach społecznościowych.

1 godzina temu









