Nawrocki podjął decyzję, Sikorski zadał TO pytanie. Aż zadudniło! „Ciekawe czy swoją rodzinę…”

17 godzin temu
Karol Nawrocki zablokował tzw. ustawę lex szarlatan. Decyzja prezydenta wzbudziła ogromne kontrowersje. Sprawę wymownie skomentował też minister Radosław Sikorski. Nawrocki i lex szarlatan „Lex szarlatan” to potoczna nazwa nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Jej głównym celem miała być ochrona pacjentów przed osobami oferującymi pseudomedyczne terapie, wprowadzającymi w błąd lub zniechęcającymi do leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Ustawa dawała Rzecznikowi Praw Pacjenta nowe, szerokie kompetencje, m.in. możliwość wydawania publicznych ostrzeżeń i decyzji nakazujących natychmiastowe zaprzestanie określonych działań. Przewidziano również wysokie kary finansowe – choćby do miliona złotych. I co? I nic z tego nie wyszło, bo do akcji wkroczył Karol Nawrocki. W czwartek 20 sierpnia prezydent zdecydował, iż nie podpisze ustawy w obecnym kształcie. Skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej. Jednocześnie zapowiedział własną inicjatywę legislacyjną przeciwko szarlatanom. Jego projekt ma przewidywać odpowiedzialność karną za świadome zniechęcanie pacjentów, dla zysku lub innych korzyści, do leczenia metodami medycyny opartej na nauce. O winie i karze miałby decydować niezależny sąd, a nie pojedynczy urzędnik. Rządzący w szoku w po decyzji prezydenta – Powiem jasno: państwo musi chronić pacjentów przed oszustami, którzy żerują na chorobie i ludzkim strachu. Szczególnie przed tymi, którzy dla zysku odciągają ludzi od
Idź do oryginalnego materiału