Pałac Prezydencki zapowiedział publikację aneksu do raportu z likwidacji WSI. Przez lata na podobny ruch nie zdecydowała się żadna z byłych głów państwa, począwszy od Lecha Kaczyńskiego. Sprawa budzi wielkie emocje, bo dotyczy ujawnienia informacji oklauzulowanych teraz jako "ściśle tajne". "Rzeczpospolita" tymczasem odkrywa, w kogo najbardziej może uderzyć odtajniony dokument.