Nawrocki nagle wskazał, KTO powinien przeprosić żołnierzy. I nie chodzi o Trumpa! „Larum podnoszą ci…”

22 godzin temu
Karol Nawrocki usłyszał niewygodne pytanie o oburzającą wypowiedź Donalda Trumpa. Prezydent zaciekle bronił swojego idola zza Oceanu. Karol Nawrocki nie miał i przez cały czas nie ma odwagi skrytykować Donalda Trumpa za jego oburzającą wypowiedź na temat udziału sojuszników USA w misji w Afganistanie. Ironizował, iż „pozostawali trochę z tyłu, trochę z daleka od linii frontu”. To obraza pamięci między innymi 44 Polaków, którzy zginęli w Afganistanie. Słowa Trumpa potrafił skrytykować choćby premier Wielkiej Brytanii Keir Stramer. Również premierka Włoch Georgia Meloni napisała, iż słowa prezydenta USA są „niedopuszczalne” i przypomniała, iż „przyjaźń wymaga szacunku”. Nawrocki nie potrafił wydusić z siebie ani jednego krytycznego słowa pod adresem swojego pomarańczowego idola. Po wielu godzinach zdobył się na opublikowanie wpisu o bohaterstwie polskich żołnierzy, ale nie dodał żadnego kontekstu. W niedzielę Nawrocki gościł w Wilnie. Podczas konferencji prasowej z udziałem prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy i prezydenta Ukrainy Wołodymria Zełenskiego, usłyszał niewygodne pytanie o oburzające słowa Trumpa. Nawrocki ponownie nie odważył się skrytykować uwielbianego przez siebie Republikanina. Przekonywał, iż Trump nie miał na myśli Polaków. – O kim konkretnie myślał prezydent Donald Trump podczas tej wypowiedzi, tego nie wiem. Jak widzimy, wszyscy sojusznicy się odezwali, podkreślając swoje zaangażowanie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego – mówił Nawrocki.
Idź do oryginalnego materiału