Nawet gdy dożywocie staje się ciężarem, dożywotnik nie tak łatwo może rozwiązać umowę dożywocia
Zdjęcie: Nawet gdy dożywocie staje się ciężarem, dożywotnik nie tak łatwo może rozwiązać umowę dożywocia Shutterstock
Umowa dożywocia to szczególny kontrakt oparty na zaufaniu i więzi osobistej. Czasami jednak może okazać się nie formą pomocy a dużym ciężarem. W zamian za przeniesienie własności nieruchomości, nabywca zobowiązuje się dożywotnio troszczyć się o zbywcę – zapewnić mu dach nad głową, wyżywienie, opiekę. Co jednak, gdy ta osobista więź pęknie? Czy sąd może „rozwiązać” taką umowę? Odpowiedź przynosi najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego (postanowienie z 14 stycznia 2026 r., I CSK 683/24), które precyzuje wyjątkowo wąską ścieżkę prowadzącą do unieważnienia dożywocia. Zdaniem SN, samo pogorszenie relacji czy choćby ich zerwanie nie jest wystarczającym powodem.

4 godzin temu









