Nawet 1 mln zł kary za nielegalną studnię – lepiej skorzystaj z abolicji

1 godzina temu
Zdjęcie: studni


Właściciele studni wykonanych bez wymaganych formalności mają czas na uporządkowanie ich statusu. Nowelizacja Prawa wodnego wprowadziła czasową abolicję.

Dla właścicieli najważniejsze są kwoty. Standardowa opłata legalizacyjna w 2026 roku wynosi 6 601,67 zł. Jej wysokość może się zmienić w 2027 roku. Oprócz niej przepisy przewidują administracyjne kary pieniężne, które w zależności od rodzaju naruszenia mogą wynosić od 5 000 zł do choćby 1 000 000 zł. W okresie obowiązywania abolicji tych obciążeń można uniknąć, o ile zostaną spełnione ustawowe warunki.

Abolicja dotyczy istniejących urządzeń wodnych wykonanych przed 18 sierpnia 2026 roku bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo zgłoszenia. Warunkiem skorzystania z preferencji jest złożenie kompletnego wniosku o legalizację do 31 grudnia 2027 roku.

Przepisy obejmują również postępowania dotyczące takich urządzeń, które zostały wszczęte przed wejściem nowych regulacji w życie, ale do tego czasu nie zostały prawomocnie zakończone. Rozwiązanie nie oznacza natomiast zgody na budowanie nowych studni bez wymaganych formalności.

Z nowych przepisów mogą skorzystać m.in. rolnicy, sadownicy, właściciele domów i działek oraz przedsiębiorcy, którzy posiadają istniejące ujęcia wykonane bez wymaganych zgód. Chodzi o urządzenia, których stan prawny nie został wcześniej uregulowany.

Nie każda studnia wymaga jednak legalizacji. Przepisy przewidują zwolnienie dla niektórych ujęć o głębokości do 30 metrów, o ile służą zwykłemu korzystaniu z wód, a średnioroczny pobór nie przekracza 5 mł na dobę, czyli 5 tys. litrów. Dotyczy to zaspokajania potrzeb własnego gospodarstwa domowego lub rolnego.

Jeżeli studnia jest głębsza albo sposób i wielkość poboru wykraczają poza wskazane warunki, mogą pojawić się obowiązki związane z pozwoleniem wodnoprawnym. Dlatego przed rozpoczęciem procedury trzeba ustalić status konkretnego ujęcia, uwzględniając m.in. jego głębokość, sposób użytkowania, wielkość poboru oraz datę wykonania.

Aby skorzystać z abolicji, właściciel musi złożyć kompletny wniosek o legalizację do adekwatnego miejscowo Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Do dokumentacji należy dołączyć wymagane dokumenty, w szczególności operat wodnoprawny sporządzony przez uprawnionego specjalistę.

Istotne jest właśnie kompletne złożenie wniosku. Samo poinformowanie urzędu o istnieniu studni nie daje prawa do skorzystania z abolicji. Brak wymaganych dokumentów może oznaczać, iż warunek przewidziany w przepisach nie zostanie spełniony.

Jednym z powodów zmian jest problem nieujawnionych ujęć wód podziemnych. Według przywołanych szacunków w Polsce może funkcjonować od kilkunastu do choćby kilkudziesięciu tysięcy takich studni. Brak informacji o ich istnieniu utrudnia określenie rzeczywistego poziomu poboru wód podziemnych, co ma znaczenie dla gospodarowania zasobami wodnymi i przeciwdziałania skutkom suszy.

Nowe rozwiązanie ma więc zachęcić właścicieli do ujawnienia istniejących ujęć i uregulowania ich sytuacji prawnej bez kosztów.

Idź do oryginalnego materiału