Naukowcy ogłosili kolejny przełom w leczeniu raka piersi

55 minut temu

Wiele kobiet z rakiem piersi może uniknąć niepotrzebnej chemioterapii dzięki testowi genetycznemu. Określa on, u której pacjentki jest ona zbędna, co pozwala uniknąć działań niepożądanych, nie pogarszając przy tym rokowań. To rozwiązanie komentowane jest jako kolejny przełom w leczeniu tego nowotworu.

Wykazały to międzynarodowe badania, o których poinformowano podczas kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO), który odbył się w Chicago. Badania kliniczne przeprowadzono w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwecji, Australii Nowej Zelandii oraz Tajlandii. Objęto nimi ponad 4,4 tys. pacjentek, będących w wieku co najmniej 40 lat, z wczesną postacią raka piersi i z przerzutami do sąsiednich węzłów chłonnych (najczęściej węzłów pachowych).

Badaniami o nazwie OPTIMA (Optima Personalised Treatment of early breast cancer using Multi-parameter Analysis) kierowali brytyjscy specjaliści z University College London. Jak poinformowali na stronie internetowej uczelni, wykorzystano w nich test genetyczny Prosigna, analizujący aktywność 50 genów wpływających na rozwój raka piersi. Na tej podstawie można z dużą wiarygodnością ocenić, u której pacjentki może dojść do wznowy choroby. Tylko w razie takiego ryzyka niezbędna jest chemioterapia, gdyż zmniejsza ryzyko nawrotu choroby.

Obserwacje trwały pięć lat. Niemal trzy czwarte badanych (68 proc.) w tym czasie pacjentek uzyskało niewielką ilość punktów w teście genetycznym, dlatego uznano, iż nie wymagają one chemioterapii. Po pięciu latach przeżyło 93,6 proc. z nich – prawie tyle, ile w drugiej grupie kobiet, u których test wykazał, iż chemioterapia może poprawić ich rokowania. U tych pacjentek odsetek przeżyć pięcioletnich sięgnął 94,8 proc.

Jak twierdzą autorzy badania, zastosowanie chemioterapii wobec pacjentek w pierwszej grupie nie dałoby żadnych korzyści lub były one niewielkie, natomiast naraziłoby je na poważne działania niepożądane. Statystycznie korzyści terapeutyczne mogłoby odnieść jedynie 2 proc. z nich.

Chemioterapia jest zwykle oferowana kobietom z wczesną postacią raka piersi i z przerzutami do sąsiednich węzłów chłonnych. Najpierw jednak wykonywany jest operacja usunięcia guza, z którego pobierana jest próbka do badań histopatologicznych. Przy okazji można też wykonać test genetyczny. Ponieważ wymaga on użycia niewielkiej ilości komórek nowotworowych, można go wykonać również po wykonaniu biopsji guza.

„Nasze badanie wykazało, iż wiele pacjentek może bezpiecznie uniknąć chemioterapii, nie pogarszając przy tym ich rokowania” – twierdzi główny autor badania, prof. Rob Stein z University College London. Specjalista podkreśla, iż jest to kolejny krok w kierunku medycyny spersonalizowanej, polegającej na tym, iż leczenie jest dopasowywane indywidualnie, do danej pacjentki.

Nie ma jeszcze pewności, czy podobne efekty można uzyskać u kobiet młodszych z rakiem piersi, poniżej 40. roku życia. Ma to wykazać kolejny etap badań OPTIMA, jego wyniki będą jednak znane z kilka lat.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału