Przez dekady geolodzy sądzili, iż większość uskoków w Turcji działa na zasadzie przesuwania się bloków skalnych względem siebie. Nowe badania pokazują jednak, iż w jednym z kluczowych regionów dzieje się coś zupełnie innego.
Naukowcy byli w błędzie. Skorupa ziemska powoli się "rozciąga"

Analiza starożytnych strumieni lawy w środkowej Turcji ujawniła, iż skorupa ziemska nie tylko pęka, ale również powoli się rozciąga. To odkrycie zmienia dotychczasowe modele tektoniczne i ma znaczenie dla oceny zagrożeń sejsmicznych nie tylko w tym regionie, ale także w innych strefach zderzeń kontynentów na świecie.
Uskok widoczny z kosmosu
W centrum badań opublikowanych w "Commun Earth Environ" (2025) znalazł się uskok Tuz Gölü, struktura geologiczna ciągnąca się na długość ponad 200 km przez środkową Turcję. Jest on na tyle wyraźny, iż można go dostrzec na zdjęciach satelitarnych. Naukowcy z Curtin University (Australia) skupili się na starożytnych strumieniach lawy, które przepływały przez tę strefę, a następnie uległy pęknięciu w wyniku ruchów tektonicznych.
Analiza geometryczna pękniętych skał wykazała, iż uskok Tuz Gölü nie jest wyłącznie strukturą przesuwczą (czyli miejscem styku dwóch płyt tektonicznych) jak do tej pory zakładano. Zamiast tego stopniowo się poszerza. Jak wskazują autorzy badania: "[...] dominujący ruch normalny, bez istotnego komponentu przesuwczego […] potwierdza trwające rozciąganie skorupy w kierunku wschód-zachód".
Akın Kürçer i Yaşar Ergun Gökten/Wikimedia CommonsTempo tego procesu oszacowano na ok. 1 mm rocznie. Choć wartość ta na pierwszy rzut oka wydaje się niewielka, w skali tysięcy lat prowadzi do wyraźnego oddalania się fragmentów skorupy ziemskiej.
Dla przykładu, wystarczy 100 tys. lat, aby uskok osiągnął 100 m, co odpowiada 30-piętrowemu wieżowcowi. Ruchy tektoniczne w tym czasie mogłyby wypiętrzyć całe wzgórza, a procesy związane z erozją całkowicie zmienić krajobraz danego regionu.
Inne spojrzenie na tektonikę Turcji
Wyniki opublikowane w "Communications Earth & Environment" wskazują, iż uskok Tuz Gölü ma charakter głównie ekstensyjny (rozciągający), a dominującym mechanizmem deformacji jest ruch normalny, a nie przesuwczy. Oznacza to, iż te bloki lądu po obu stronach struktury oddalają się od siebie, zamiast przesuwać równolegle. To istotna korekta wcześniejszych modeli tektonicznych, które nie uwzględniały długotrwałego rozciągania skorupy w tym regionie.
ZOBACZ: Zmiana na Antarktydzie. Naukowcy przesunęli biegun południowy
Ważną rolę w badaniu odegrały strumienie lawy z wulkanu Hasandağ (znajdujący się w Anatolii, część kompleksu wulkanicznego w regionie Kapadocji). Naukowcy ustalili, iż lawa przepłynęła przez uskok, zastygła, a dopiero później została rozdzielona przez ruchy sejsmiczne. Dzięki rekonstrukcji pierwotnego kształtu skał możliwe było dokładne określenie skali deformacji oraz jej tempa na przestrzeni czasu.
Uskok Tuz Gölü leży w miejscu styku płyt euroazjatyckiej, arabskiej i afrykańskiej. Zdaniem autorów badania, uzyskane wyniki pomogą lepiej zrozumieć mechanizmy deformacji kontynentalnych także w innych regionach, m.in. wzdłuż pasa alpejsko-himalajskiego.
Cyrkon jako naturalny zegar geologiczny
Zespół badawczy wykorzystał zaawansowane techniki datowania, w tym analizę kryształów cyrkonu. Jak wyjaśniono, minerały te gromadzą hel powstający w wyniku rozpadu radioaktywnego uranu i toru.
ZOBACZ: Przerażający widok na niebie. Zdjęcia tajemniczych zjawisk obiegły internet
Pozwala to określić moment erupcji i ochłodzenia lawy, a następnie - na podstawie rekonstrukcji jej przesunięcia wzdłuż uskoku - odtworzyć tempo i skalę późniejszej deformacji tektonicznej.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu








