NATO o incydentach z udziałem dronów

1 godzina temu

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował, iż rozmawiał z prezydentem Łotwy Edgarsem Rinkeviczsem o incydentach z udziałem dronów. Zapewnił, iż Sojusz pozostaje w pełni zaangażowany w bezpieczeństwo wszystkich państw członkowskich.

„NATO jest w pełni zaangażowane w zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich sojuszników i będziemy kontynuować działania, aby zagwarantować, iż dysponujemy wszystkim, czego potrzebujemy do obrony każdego cala terytorium sojuszniczego” – napisał Rutte w serwisie X.

Łotewskie Narodowe Siły Zbrojne poinformowały w czwartek, iż w przestrzeni powietrznej Łotwy wykryto co najmniej jednego drona, który przyleciał zza granicy – podała agencja informacyjna LETA.

Łotewska armia powiadomiła około godz. 11.00 (godz. 10.00 w Polsce) o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej Łotwy w czterech jednostkach administracyjnych przy granicy z Rosją i Białorusią. Mieszkańcy tych okolic otrzymali powiadomienia telefoniczne z poleceniem, aby nie opuszczali swoich domów.

W środę przed południem, po wykryciu w pobliżu wschodniej granicy Litwy obiektu przypominającego bezzałogowy statek powietrzny, w części kraju został ogłoszony alarm lotniczy, który po kilku godzinach odwołano.

W związku z możliwym incydentem na Litwie aktywowano misję NATO Air Policing oraz czasowo zamknięto przestrzeń powietrzną nad wileńskim portem lotniczym. Władze zaleciły mieszkańcom rejonu wileńskiego, by udali się do schronów lub innych bezpiecznych miejsc. Do schronów zeszli m.in. prezydent Litwy Gitanas Nauseda, przewodniczący Sejmu Juozas Olekas oraz premierka Inga Ruginiene.

Dzień wcześniej, we wtorek, przestrzeń powietrzną Estonii naruszył dron, który został zestrzelony przez rumuńskie myśliwce F-16, uczestniczące w misji NATO na Litwie. Również we wtorek Łotwa poinformowała o bezzałogowcu zauważonym na terytorium tego państwa.

Rzecznik Komisji Europejskiej Anitta Hipper potępiła w środę zagrożenia związane z naruszaniem przestrzeni powietrznej państw bałtyckich przez drony. Oceniła, iż odpowiedzialność za wszystko, co się tam dzieje, ponosi Moskwa.

Według MSZ w Kijowie Rosja celowo przekierowuje ukraińskie bezzałogowce na państwa bałtyckie. Wbrew kremlowskiej propagandzie te kraje nigdy nie pozwalały na wykorzystywanie swojej przestrzeni powietrznej do ataków na Rosję – oświadczył we wtorek rzecznik MSZ w Kijowie Heorhij Tychyj.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału