Protest w Strasburgu odbył się 20 stycznia. Rolnicy sprzeciwiają się umowie UE-Mercosur i związanego z nią napływowi tańszej
żywności z Ameryki Południowej, która obniża opłacalność polskiej produkcji. Rolnicy z powiatu bialskiego mieli swoją delegację w Strasburgu. Do Francji pojechało 2 rolników.Umowa Mercosur skierowana do TSUEDzień później, bo 21 stycznia z świat obiegła ważna wiadomość. Parlament Europejski przegłosował, iż umowa UE-Mercosur trafi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wniosek w tej sprawie złożył polski europoseł Krzysztof Hetman.źródło: Krzysztof Hetman (fb)- Od wielu tygodni cały czas słyszałem "daj sobie spokój", "po co ci to", "nie szkoda ci czasu?", "przecież to i tak nie przejdzie". Pomimo tych prób zniechęcenia mnie do doprowadzenia do głosowania przez Europarlament wniosku o skierowanie umowy z Mercosur do TSUE wiedziałem, iż warto ustawać i nie dać się złamać. Dziś mam wielką satysfakcję, a tak zwyczajnie - po ludzku - bardzo się cieszę, iż wniosek mojego współautorstwa został skierowany do TSUE - mówi w mediach społecznościowych europoseł Krzysztof Hetman. Wyjaśnia też, co daje taki krok. - Zgodnie z art. 218, ustęp 11 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w przypadku negatywnej opinii TSUE przewidywana umowa nie może wejść w życie. jeżeli zatem TSUE podzieli nasze wątpliwości, co do umowy z Mercosur, to nie będzie ona mogła obowiązywać - tłumaczy.Piotr Kisiel: Rolnicy zjednoczyli się w słusznej sprawiePiotr Kisiel ze Stowarzyszenia Polski Rolnik i Ruchu Młodych Farmerów cieszy się, iż rolnicy potrafili połączyć się ponad podziałami i walczą o jedną sprawę. Zaznacza jednak, iż rolnicy ciągle muszą walczyć z błędną narracją.- Społeczeństwu wmawia się, iż polski rolnik walczy tylko o swoje. Nie! Walczy o wszystkich konsumentów, o to, co będą mieli na stole. Bo polski rolnik sobie poradzi, ale mieszkańcy miast będą zdani na
żywność niskiej jakości - twierdzi Piotr Kisiel i dodaje, iż rolnicy są gotowi protestować dalej, jeżeli będzie taka potrzeba.