Naprawią Ci zepsuty sprzęt albo zapłacą karę. Unijne prawo do naprawy wchodzi do Polski

1 godzina temu

Unijne prawo do naprawy ma całkowicie przekształcić dotychczasowe podejście kupujących oraz przedsiębiorców do niesprawnego sprzętu. Celem jest sprawienie, aby usuwanie usterek przestało być nieopłacalne, stając się rozwiązaniem dostępnym i znacznie bardziej atrakcyjnym ekonomicznie niż zakup kolejnego urządzenia czy rezygnacja z jego użytkowania. Dłuższe eksploatowanie produktów przyniesie bezpośrednie oszczędności w portfelach konsumentów, a równolegle zredukuje masę generowanych elektrośmieci i ograniczy degradację środowiska wywołaną przedwczesnym złomowaniem sprawnych w znacznej mierze przedmiotów.

Dwa filary ochrony i katalog urządzeń

Nowe rozwiązania prawne zostały oparte na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony obejmują sytuacje, w których zakupiony towar wykazuje brak zgodności z umową – wówczas konsument zyskuje swobodę wskazania naprawy zamiast wymiany rzeczy na nową. Z drugiej strony przepisy gwarantują uprawnienie do domagania się naprawy konkretnych grup asortymentu również wtedy, gdy minął już okres odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu braku zgodności towaru z umową.

W projekcie wskazano, iż prawo to nie obejmie tak zwanych towarów R2R. W obecnym katalogu wymieniono m.in. pralki, pralko-suszarki, zmywarki do naczyń, urządzenia chłodnicze, wyświetlacze elektroniczne, odkurzacze, suszarki bębnowe, telefony komórkowe oraz aparaty bezprzewodowe, serwery, wybrane urządzenia spawalnicze, a także hulajnogi i rowery o napędzie elektrycznym. Co istotne, zestawienie to w kolejnych latach może być rozbudowywane o następne grupy produktów.

Unijna dyrektywa a polska ścieżka legislacyjna

Formalną podstawą nadchodzących zmian jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 13 czerwca 2024 r. dotycząca Right to Repair (R2R). Akt ten wszedł w życie na terenie całej Unii Europejskiej wraz z końcem lipca, jednak w Polsce trwa jeszcze proces implementacji tych rozwiązań do krajowego ustawodawstwa.

Zadanie to realizuje projekt nowelizacji ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, oznaczony w wykazie prac legislacyjnych numerem UC154. Projekt został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji w czerwcu tego roku. W trakcie etapu konsultacji oraz opiniowania zwracano uwagę na zbyt ogólny charakter wielu zaproponowanych przepisów. Zmodyfikowana wersja dokumentu została skierowana do Komitetu do Spraw Europejskich, co stanowi bezpośredni krok przed przekazaniem projektu pod obrady Rady Ministrów, a następnie do Sejmu i Senatu. Przyjęcie przez rząd i skierowanie do parlamentu ma nastąpić w czwartym kwartale bieżącego roku.

Sprzęt zastępczy, formularze i brak sztywnych limitów cenowych

W odpowiedzi na uwagi zgłoszone podczas konsultacji społecznych – dotyczące m.in. rozgraniczenia odpowiedzialności między producentami, importerami a dystrybutorami, braku precyzji w określaniu cen i czasu napraw czy reguł korzystania z formularzy – UOKiK wprowadził modyfikacje do projektu bądź przedstawił stosowne wyjaśnienia.

Doprecyzowane regulacje zakładają:

  • Sprzęt zastępczy: W przypadku napraw realizowanych z tytułu odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową, przedsiębiorca zyska prawo bezpłatnego przekazania klientowi urządzenia zastępczego (dopuszczalny jest sprzęt odnowiony), ale nie będzie to jego bezwzględnym obowiązkiem. o ile natomiast mowa o odrębnym prawie do naprawy towaru R2R, udostępnienie takiego urządzenia może mieć charakter odpłatny, o ile klient wyrazi na to zgodę.
  • Zasady przygotowania formularza: Sam formularz naprawy pozostaje bezpłatny. o ile jednak do jego sporządzenia niezbędne jest przeprowadzenie wcześniejszej diagnostyki, przedsiębiorca ma prawo pobrać opłatę pokrywającą koszty badania, pod warunkiem uprzedniego powiadomienia o tym konsumenta.
  • Europejska platforma napraw: Zrezygnowano z tworzenia odrębnego, krajowego portalu na rzecz włączenia polskiej sekcji do ogólnounijnej platformy internetowej. Przy Prezesie UOKiK powołany zostanie dedykowany punkt kontaktowy.
  • Cena i czas realizacji: Ustawodawca nie wprowadził sztywnych limitów czasowych ani algorytmów maksymalnych stawek. Pozostawiono kryteria „rozsądnej ceny” oraz „rozsądnego czasu”. Zgodnie z wyjaśnieniami UOKiK, cena może obejmować faktyczne, uzasadnione koszty usługi oraz zwyczajowo przyjętą marżę, z kolei czas wykonania ma być badany indywidualnie, z uwzględnieniem specyfiki sprzętu, typu uszkodzenia i stopnia skomplikowania usterki.

Spór o finanse. UOKiK odrzuca wniosek resortu finansów

Na etapie uzgodnień międzyresortowych doszło do zgrzytu na tle finansowania nowych zadań państwa. Ministerstwo Finansów i Gospodarki zakwestionowało zamiar podnoszenia limitów wydatków budżetowych. Zdaniem tego resortu obsługa nowych obowiązków powinna zostać w całości sfinansowana z dotychczasowych środków będących w dyspozycji UOKiK oraz budżetów poszczególnych województw, bez automatycznego generowania nowych etatów i wzrostu uposażeń, w oparciu o racjonalizację i oszczędności.

UOKiK odrzucił tę uwagę jako jedyną spośród nadesłanych. Urząd uzasadnił, iż wdrożenie ustawy rodzi zupełnie nowe zobowiązania kontrolne, egzekucyjne, informacyjne i administracyjne, przez co niezbędne są dodatkowe fundusze zarówno dla UOKiK, jak i dla Inspekcji Handlowej:

„Według przedstawionych szacunków każda Inspekcja Handlowa potrzebowałaby 22 tys. zł rocznie na kontrole. UOKiK ocenia natomiast, iż nowe zadania będą wymagały trzech etatów, z których jeden powinien zostać uruchomiony wraz ze startem platformy 31 lipca 2027 r.”

Kontrole Inspekcji Handlowej i surowe sankcje za recydywę

Egzekwowanie wchodzących obowiązków spocznie na barkach Inspekcji Handlowej, natomiast Prezes UOKiK będzie organem odwoławczym wyższego stopnia od decyzji wydawanych przez wojewódzkich inspektorów.

Inspektorzy zyskają uprawnienia do weryfikowania:

  • czy firmy rzeczywiście wywiązują się z obowiązku dokonywania napraw,
  • czy prawidłowo informują o świadczonych usługach i podają orientacyjne koszty,
  • czy producenci nie stosują blokad naprawczych dzięki rozwiązań programistycznych lub sztucznych barier w dostępie do części zamiennych.

Za stwierdzone uchybienia przewidziano kary administracyjne w granicach od 500 zł do 20 tys. zł. Niedopełnienie obowiązków o charakterze informacyjnym zagrożone jest sankcją do 10 tys. zł. W przypadku recydywy – gdy podmiot w okresie 12 miesięcy dopuści się ponownego złamania tych samych regulacji – kary rosną dwukrotnie: do 40 tys. zł za naruszenia podstawowe oraz do 20 tys. zł za naruszenie wymagań informacyjnych.

W ustawie ujęto także działania informacyjno-edukacyjne. Administracja państwowa będzie miała za zadanie uświadamiać konsumentów i przedsiębiorców o funkcjonowaniu platformy oraz przysługujących prawach, a także uruchomić przynajmniej jedno narzędzie wspierające ideę naprawiania urządzeń, na przykład ogólnokrajową kampanię informacyjną.

Idź do oryginalnego materiału