- Jest mi bardzo przykro, iż wysiłki dyplomatyczne zostały zaprzepaszczone - mówił podczas przemowy otwierającej nadzwyczajne posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ sekretarz generalny Antonio Guterres. Wezwał wszystkie państwa członkowskie do przestrzegania prawa międzynarodowego i współpracy, by Iran "uniknął katastrofy".
"Należy zrobić wszystko, co możliwe". Pilne spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ

W związku z atakiem Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, w sobotę na nadzwyczajnym posiedzeniu zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Na spotkanie nalegali m.in. przedstawiciele Francji, Bahrajnu, Rosji i Chin. Przemowę otwierającą obrady wygłosił sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.
Przypomniał, iż potępił w sobotę zarówno działania militarne Izraela i USA skierowane przeciwko Iranowi, jak i odwet Teheranu naruszający suwerenność Bahrajnu, Iraku, Jordanii, Kuwejtu, Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. "Wysiłki dyplomatyczne zostały zaprzepaszczone"
- Widzimy duże zagrożenie dla międzynarodowego bezpieczeństwa. Operacje wojskowe mogą zapoczątkować łańcuch zdarzeń, które nikt nie będzie w stanie kontrolować w najbardziej wrażliwym obszarze świata - przekonywał Guterres.
Jak dodał, w kwestii Iranu nie istnieje alternatywa dla rozmów pokojowych. Wskazał na potrzebę dialogu i powrotu do stołu negocjacyjnego. Poinformował też o bilansie ofiar, stwierdzając, iż w wyniku sobotnich działań zginęło co najmniej 85 osób. - Jest mi bardzo przykro, iż wysiłki dyplomatyczne zostały zaprzepaszczone - powiedział.
ZOBACZ: Trump po atakach na Iran. "Dojście do siebie zajmie im kilka lat"
- jeżeli nie zakończymy działań wojennych ryzykujemy zaostrzeniem sytuacji w regionie. Zachęcam wszystkie strony, by siadły do stołu negocjacyjnego i skupiły się w tych rozmowach na programie nuklearnym Iranu (...) Zachęcam, by inne kraje wzięły udział w tych rozmowach - apelował Guterres.
Sekretarz generalny ONZ stwierdził, iż "należy zrobić wszystko, co możliwe, by zapobiec eskalacji". - Wzywam wszystkie państwa członkowskie do przestrzegania prawa międzynarodowego, w tym Karty Narodów Zjednoczonych i ochrony ludności cywilnej zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym. Działajmy wspólnie w odpowiedzialny sposób, by kraj (Iran) uniknął katastrofy - podsumował Guterres.
Atak Izraela i USA na Iran. Netanjahu: Wysokie prawdopodobieństwo, iż Chamenei nie żyje
W skoordynowanych izraelsko-amerykańskich atakach uderzono m.in. w obiekty w Teheranie, Isfahanie, Qom, Karaj, Kermanshah i Buszehr. Iran odpowiedział falami rakiet balistycznych i dronów, które skierowane zostały w Izrael i bazy USA w regionie.
W czasie nalotów zginęli również cywile. Jak podają irańskie władze, trafiona została m.in. szkoła podstawowa dla dziewcząt w Minabie na południu kraju. Lokalne media podają, iż zginęło tam co najmniej 85 osób. Stanowi to jeden z najtragiczniejszych zdarzeń z udziałem cywilów od początku eskalacji konfliktu.
ZOBACZ: "Zbombardowana w biały dzień". Tragiczny bilans uderzenia w szkołę
W wieczornym oświadczeniu Binjamin Netanjahu przekazał, iż istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż ajatollah Ali Chamenei już nie żyje. Jego słowa potwierdził w rozmowie z agencją Reutera wysoki rangą izraelski urzędnik, który wskazał, iż odnaleziono ciało przywódcy. Informacje nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu







