Najpierw Wenezuela, teraz Kuba? Waszyngton szuka ludzi w Hawanie

2 godzin temu
Zdjęcie: /YAMIL LAGE/AFP /East News


Niewątpliwy sukces, jakim było schwytanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, mocno rozochocił amerykańską administrację. Do tego stopnia, iż Waszyngton podjął kroki, które mają doprowadzić do upadku kolejnego reżimu w regionie - tym razem na Kubie.
Idź do oryginalnego materiału