Najgroźniejszy rywal Recepa Erdogana rzuca mu wyzwanie zza krat. Uwięziony burmistrz Stambułu nie rezygnuje z walki o prezydenturę. "Mogę go pokonać"

19 godzin temu
Zdjęcie: Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, Ankara, 5 stycznia 2026 r. i Ekrem Imamoglu, Ankara, 27 lutego 2025 r.


Główny przeciwnik tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana od miesięcy przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze na obrzeżach Stambułu. Choć jest odcięty od wieców, kamer i bezpośredniego kontaktu z wyborcami, zapowiada, iż nie wycofa się z politycznej walki. Ekrem Imamoglu przekonuje, iż choćby zza krat jest w stanie wygrać wybory prezydenckie i zakończyć wieloletnie rządy Erdogana. Zdaniem ekspertów jego start w wolnych i uczciwych wyborach byłby dla prezydenta Turcji "śmiertelnym zagrożeniem politycznym".
Idź do oryginalnego materiału