Wyjątkowa wystawa znaczków pocztowych została otwarta w czeskiej Pradze. Wśród eksponatów jest najdroższy i najrzadszy znaczek na świecie - One-Cent Magenta, czyli Brytyjska Gujana. Jest on wyceniany na 8,3 mln dolarów (ponad 31 mln zł - red.). Organizatorzy twierdzą, iż przy wadze około 0,04 g jest to - w przeliczeniu na gram - najcenniejszy przedmiot, jaki kiedykolwiek stworzyły ludzkie ręce.
Najcenniejsze, co stworzył człowiek. Znajduje się nieopodal Polski

Przygotowanie wystawy znaczków w czeskiej Pradze trwało kilka lat i wymagało żmudnych negocjacji z właścicielami światowych unikatów oraz domami aukcyjnymi. Według organizatorów wartość wystawionych znaczków zbliży się do 1 mld koron, czyli około 40 mln euro (ponad 173 mln zł - red.). Wydarzenie ubezpieczono na podobną kwotę.
One-Cent Magenta jest jedynym egzemplarzem swego rodzaju na świecie. Ma kształt ośmiokąta i została wydana w 1856 roku jako rozwiązanie tymczasowe w ówczesnej kolonii brytyjskiej położonej w Ameryce Łacińskiej, gdy wyczerpały się zapasy zwykłych znaczków z Anglii.
W 2014 roku została sprzedana na aukcji za 9,5 mln dolarów (ponad 35 mln zł - red.), a siedem lat później na innej aukcji już za niższą kwotę - 8,3 mln dolarów (ponad 31 mln zł - red.). Organizatorzy twierdzą, iż przy wadze około 0,04 g jest to, w przeliczeniu na gram, najcenniejszy przedmiot, jaki kiedykolwiek stworzyły ludzkie ręce.
Praga. Wystawa z najdroższym znaczkiem pocztowym świata
"Mona Lisa filatelistyki", jak bywa nazywany niewielki znaczek, jest w rzeczywistości błędem drukarskim. W 1856 roku został wydrukowany w stolicy Gujany Brytyjskiej - Demerarze (dzisiejszym Georgetown). Jego druk był niezbędny, bo opóźniła się dostawa znaczków z Wielkiej Brytanii do kolonii w Ameryce Południowej.
Znaczek zmienił kilku właścicieli, a w tej chwili należy do sklepu filatelistycznego Stanley Gibbons. Firma oferuje współwłasność, co oznacza, iż część niewielkich udziałów w tym rzadkim znaczku posiadają również tysiące drobnych kolekcjonerów z całego świata.
ZOBACZ: 11-latek znalazł na plaży ząb megalodona sprzed 3,6 mln lat
Brytyjska Gujana, to niejedyny znaczek, dla którego warto odwiedzić wystawę. Na zwiedzających tuż przy wejściu czeka model samolotu Curtiss JN-4. Jest on związany z innym prezentowanym rarytasem - znaczkami "Przewrócona Jenny". Znaczek z samolotem Curtiss JN-4 z podwoziem skierowanym do góry istnieje tylko w jednym arkuszu 100 sztuk, który trafił do obiegu. Jeden znaczek z 1918 roku sprzedano za około 2 mln dolarów (ok. 7,5 mln zł - red.).
Są bloki znaczków z Mauritiusa z emisji Post Paid oraz list z trzema różnymi historycznymi znaczkami nadany z tego terytorium. Prezentowane są również pierwsze znaczki pocztowe świata Penny Black z 1840 roku w pasku po 12 sztuk.
Rzadkie znaczki prezentowane są w przeszklonych, kuloodpornych gablotach z kontrolowaną temperaturą i wilgotnością. Dla Brytyjskiej Gujany zbudowano specjalny drewniany domek.
Według organizatorów transport i sposób prezentacji znaczków jest porównywalny z klejnotami koronacyjnymi lub słynnymi dziełami dawnych mistrzów.

1 godzina temu










