Nagrali Czarnka, gdy wyjeżdżał ze spotkania PiS. Pokazał dziennikarzom TE gesty

11 godzin temu
W środę w siedzibie PiS miało miejsce spotkanie władz partii. Dziennikarze przyłapali wyjeżdżającego z Nowogrodzkiej Przemysława Czarnka. Wybraniec prezesa pokazał im kilka triumfalnych gestów. Zebranie przy Nowogrodzkiej W środowe popołudnie w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie zjawili się członkowie władz partii. Mieli o czym dyskutować – choćby o burzy, jaką wywołał Przemysław Czarnek swoją wypowiedzią, by Unia Europejska wstrzymała pomoc dla walczącej z Rosją Ukrainy. Niby zgadzałoby się to z ostrym skrętem w prawo i radykalizacją przekazu PiS, ale Jarosław Kaczyński uznał, iż to przesada i ustawił swojego wybrańca do pionu. Co ciekawe, publicznie Czarnek wcale się nie kajał. W programie „Tłit” WP bronił swoich słów. Stwierdził, iż nie ma żadnej sprzeczności w tym, co mówi on i co głosi Jarosław Kaczyński. Powiedział też, iż „bezwzględnie, bez najmniejszego zahamowania” powtórzyłby swoją wypowiedź. Wygląda jednak na to, iż poplecznicy Czarnka w PiS wybronili go u prezesa i nie będzie zmiany kandydata na premiera. Sojusznicy byłego ministra przekonali Kaczyńskiego, iż zareagował, opierając się o zmanipulowane informacje. Argumentowali, iż Czarnek użył sformułowania „na ten moment”, a jego wypowiedź miała wskazać sposób na dyplomację z Ukrainą i w ogóle była zgodna z linią partii, choćby ze słowami samego Kaczyńskiego. Spotkanie PiS. Czarnek uratowany
Idź do oryginalnego materiału