Poseł Polski 2050 Paweł Śliz miał w piątek wypadek. Znane są już szczegóły niefortunnego zdarzenia. Paweł Śliz miał wypadek Piątkowe posiedzenie Sejmu rozpoczęło się od bloku głosowań. Jeden punkt miał dotyczyć sprawozdania Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Marszałek Włodzimierz Czarzasty przekazał jednak, iż posłowie zajmą się tym o innej godzinie, niż to było w planach. Powód? Poseł Polski 2050 Paweł Śliz, który był sprawozdawcą, uległ wypadkowi. – Teraz mamy punkt dotyczący sprawozdania Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy — Prawo o adwokaturze. Ten punkt zostanie przeniesiony przed punkt dotyczący powołania Rzecznika Praw Obywatelskich — przekazał marszałek Sejmu podczas obrad krótko po godz. 9. Czarzasty jako przyczynę tej zmiany wskazał sytuację zdrowotną posła Pawła Śliza. – Uległ wypadkowi i jest w tej chwili w szpitalu — wyjaśnił lider Lewicy. Zaliczył przy tym wpadkę językową, źle odmieniając nazwisko polityka. To od razu wywołało krzyki, zamieszanie i salwy śmiechu części parlamentarzystów. – Naprawdę śmieszy was, iż ktoś uległ wypadkowi? Jest w szpitalu, jest opatrywany. Gdy przyjedzie, będziemy rozpatrywać ten punkt — powiedział wyraźnie zirytowany Włodzimierz Czarzasty. Powrót z temblakiem Z Pawłem Ślizem na szczęście wszystko jest w porządku. Poseł pojawił się w Sejmie po godzinie 10. Gdy wkraczał