Całkiem niedawno media rozpisywały się o 15-latku z Krakowa, który w 1,5 miesiąca zebrał aż 3388 butelek z kaucją i w sklepie otrzymał za to paragony wartości prawie 1700 złotych. Głos w sprawie zabrała choćby Minister Klimatu Paulina Hennig-Kloska: "Jest bohaterem! Wspieranie czystego środowiska po prostu się opłaca. Korzyści z tego jest o wiele więcej niż tylko wypłata kaucji. Brawo!" - napisała w portalu X. Ale eksperci mówią wprost: system kaucyjny w obecnej formie to nabijanie kabzy wielkim koncernom.