Owszem, w "dokumentach Epsteina" nie ma żadnych twardych dowodów na to, iż mieliśmy przez lata do czynienia z wielką operacją wywiadowczą, mającą na celu zbieranie kompromatów na polityków i biznesowych magnatów. Prawdą jest jednak również to, iż jesteśmy dorosłymi ludźmi i nie urodziliśmy się wczoraj. Zwłaszcza iż urodziliśmy się jako Polacy i w mig odszyfrowujemy znane nam od lat metody.