Premier Peter Magyar ogłosił, iż nowi ministrowie węgierskiego rządu nie przyjmą gratulacji od prezydenta Tamasa Sulyoka, którego określił mianem marionetki. Słowa Magyara znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości - ministrowie po otrzymaniu nominacji stawali do wspólnego zdjęcia jedynie z szefem nowego rządu.