fot. Silar / European People’s PartyPrzy Nowogrodzkiej strzelają szampany, a w Koalicji Obywatelskiej raczej nerwowo. Takie wnioski o obecnej sytuacji na szczeblu kierowniczym PiS-u i KO można wysnuć po publikacji nowego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. Większość Polaków stwierdziła w nim, iż za dwa lata – po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy. To oczywiście musi odbyć się kosztem obecnej ekipy rządzącej.
Łącznie ponad połowa badanych uważa, iż politycy Prawa i Sprawiedliwości zasiądą po następnych wyborach parlamentarnych w ławach rządowych, z czego 36,9 proc. ankietowanych „raczej”, a 15,9 proc. „zdecydowanie”.
Większość nie musi mieć racji, na co z pewnością liczy druga grupa badanych. W mniejszości są ci, którzy nie przypuszczają, iż za dwa lata znów zobaczą Jarosław Kaczyńskiego u władzy – po zaledwie czterech latach przerwy. 20,2 proc. ankietowanych „raczej” nie dopuszcza takiego scenariusz, a 15,5 proc. „zdecydowanie” twierdzi, iż PiS pozostanie w opozycji.
11,5 proc. respondentów nie wie lub trudno jest im ocenić, co przyniesie przyszłość w tej kwestii.
Wyborcy PiS-u wierzą, iż ten powróci do władzy. Wyborcy koalicji nie wierzą i raczej nie chcą w to wierzyć
Wyniki sondażu są w dużej mierze myśleniem życzeniowym wyborców danej partii, a nie chłodną analizą. Wiemy to, bo wśród wyborców PiS znaczna większość wierzy, iż partia wróci do rządu, a wśród elektoratu koalicji rządzącej jest zupełnie na odwrót.
Sondaż został zrealizowany przez pracownię United Surveys dla Wirtualnej Polski w dniach 14-16 listopada na próbie 1000 osób.
Źródło: Wirtualna Polska / United Surveys / fakt.pl

1 godzina temu











