Magistrat w Ozorkowie odpowiada na postulaty mieszkańców związane z korzystaniem z chodnika przy ul. Wyszyńskiego – jednej z dłuższych arterii w mieście. Mieszkańcy już niejednokrotnie wskazywali, iż niektórzy kierowcy nie patrzą – wyjeżdżając z posesji – na pieszych. Problem jest w tym, iż w newralgicznych miejscach brakuje oznaczonych przejść.
Być może to się zmieni. Skontaktowaliśmy się z urzędem miasta.
Opisywane przez naszych czytelników sytuacje są niekiedy bardzo niebezpieczne.
Swoich obaw nie kryją osoby starsze oraz matki z małymi dziećmi.
– Bardzo często kierowcy wyjeżdżają z posesji lub na przykład spod marketu przy Wyszyńskiego i w ogóle nie zwracają uwagi na przechodzących chodnikiem pieszych. Już kilka razy musiałam nagle zatrzymywać się z wózkiem przed przecinającym chodnik autem – mówi jedna z młodych matek.
Magistrat odpowiada:
„Przeanalizowana zostanie możliwość wyznaczenia przecięć chodników z wjazdami do posesji na ul. Wyszyńskiego kolorem czerwonym”.














