Nawet mi już nie podskakuje zbytnio ciśnienie, kiedy dowiaduję się o kolejnym przypadku dręczenia zwierząt – a to ktoś wyjechał na wakacje, a w mieszkaniu zamknął psy, a to ktoś ciągnął psa na lince za samochodem. Nie dociekam, też co ci ludzie mieli w głowach, bo i po co? Ani to mnie nie zmieni, ani...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- My wszyscy zwierzęta
Powiązane
Ukraiński deputowany o przyjeździe Zełenskiego do Polski
49 minut temu
Znamy pierwsze punkty "Planu Czarnka"! SPRAWDŹ
1 godzina temu
Braunowcy niewpuszczeni do Auschwitz!
1 godzina temu
Polecane
Fikcyjny ksiądz zorganizował własną parafię i zbierał datki
1 godzina temu
Pobił taksówkarza pałką teleskopową. Został zatrzymany
2 godzin temu

10 miesięcy temu








