Od najmłodszych lat jestem niepoprawnym minimalistą, pozbawionym chęci podboju świata albo chociaż niewielkiego państwa. Już w podstawowej i średniej szkole część nauczycieli wprawdzie chwaliła moje „oczytanie”, ale jeszcze mocniej ganiła moją niechęć do uczestnictwa w „patriotycznych uroczystościach” oraz równie wzniosłych deklamacjach i przyśpiewkach. Jeden z nich napisał choćby w „dzienniczku” list do mego Ojca zwracając...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- My średniacy
Powiązane
Kraków siódmego / Borbolenthina
56 minut temu
Moje myśli (2) / Dobromir
3 godzin temu
Polecane
PRZESTAŃCIE SZCZUĆ. LUDZIE NAPRAWDĘ UMIERAJĄ.
47 minut temu

1 rok temu








