Nie będzie w tym roku tradycyjnego zestawienia płyt. Nagranie musi sprawić, żebym poczuł się nim na tyle zaintrygowany, żeby do niego wrócić przynajmniej kilka razy, by później coś o nim powiedzieć czytelnikom. Tymczasem do żadnego z nowo wydanych w 2025 roku nagań, z którymi się zetknąłem w ciągu ostatnich miesięcy, nie wróciłem więcej niż dwa razy, zaś większości w ogóle nie dosłuchałem do końca, ale w 2025 roku byłem na: 44 spektaklach operowych i 43 koncertach. Spotkajmy się zatem w operze lub na łamach „Kultury Liberalnej”.
Muzyka klasyczna w 2026 roku – gdzie jechać i czego słuchać
9 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Muzyka klasyczna w 2026 roku – gdzie jechać i czego słuchać
Powiązane
W sobotę wielka manifestacja
36 minut temu
Polecane
Sześć nowych fotoradarów
58 minut temu
















