„Muszę iść popatrzeć na wojnę”. Trump nagle przerwał spotkanie

2 godzin temu

Donald Trump zaskoczył uczestników spotkania w Białym Domu nietypową wypowiedzią. Po rozmowach z przedstawicielami największych firm technologicznych prezydent USA zakończył wydarzenie słowami, iż musi „iść popatrzeć na wojnę”, dodając, iż „dużo się tam dzieje”.

Fot. Shutterstock

Nietypowa wypowiedź Donalda Trumpa podczas spotkania w Białym Domu

Podczas spotkania z przedstawicielami największych firm technologicznych w Białym Domu Donald Trump zaskoczył uczestników swoją końcową wypowiedzią. Po podpisaniu deklaracji dotyczącej ochrony podatników prezydent USA zakończył spotkanie słowami, które gwałtownie obiegły media.

W środę w Białym Domu odbyło się spotkanie Donalda Trumpa z przedstawicielami największych firm technologicznych, w tym Google, Meta i Amazon. Tematem rozmów była kooperacja między rządem a sektorem technologicznym w zakresie energii i funkcjonowania centrów danych.

Podczas wydarzenia podpisano zobowiązanie, które ma dotyczyć zapewnienia stabilnych dostaw energii elektrycznej dla rozwijającej się infrastruktury technologicznej, bez przenoszenia dodatkowych kosztów na odbiorców indywidualnych.

Zaskakujące zakończenie spotkania

Pod koniec spotkania Trump zwrócił się jeszcze do jednego z uczestników, pytając, czy chciałby coś dodać. Po krótkiej chwili zdecydował się zakończyć wydarzenie.

Wtedy prezydent USA wypowiedział zdanie, które natychmiast przyciągnęło uwagę mediów. Powiedział, iż musi „iść popatrzeć na wojnę”, dodając, iż „dużo się tam dzieje”.

Krótka wypowiedź wywołała liczne komentarze i gwałtownie zaczęła być szeroko cytowana w zagranicznych mediach.

Spotkanie z gigantami technologicznymi

W trakcie spotkania Trump podkreślał znaczenie rozwoju infrastruktury technologicznej w Stanach Zjednoczonych. Wskazywał, iż centra danych i rozwój sztucznej inteligencji wymagają ogromnych ilości energii elektrycznej.

Prezydent zaznaczył, iż nowe porozumienie ma pomóc w zapewnieniu odpowiednich dostaw energii dla sektora technologicznego, jednocześnie chroniąc odbiorców przed wzrostem rachunków za prąd.

Reakcje i komentarze

Nietypowa końcowa wypowiedź prezydenta gwałtownie rozeszła się w mediach i mediach społecznościowych. Komentatorzy zwracają uwagę, iż zdanie padło w momencie, gdy światowe media intensywnie relacjonują napięcia i działania militarne w różnych częściach świata.

Biały Dom nie odniósł się szerzej do słów prezydenta, a samo spotkanie koncentrowało się przede wszystkim na współpracy rządu z największymi firmami technologicznymi.

Idź do oryginalnego materiału