Musk zamierza zbadać „przyszłość wojny”

3 godzin temu

Elon Musk ma pomóc w kształtowaniu przyszłości wojny. Szef Pentagonu, Pete Hegseth, powołał go, wraz z Palmerem Luckeyem, przedsiębiorcą zajmującym się dronami, do projektu rozwoju autonomicznej broni. Stało się to po sporze z firmą Anthropic, twórcą sztucznej inteligencji.

Miliarder technologiczny Elon Musk (55) ma pomóc w kształtowaniu przyszłości amerykańskiej wojny – w tym broni autonomicznej. Sekretarz obrony USA Pete Hegseth (46) ogłosił projekt badawczy, którym będą kierować między innymi Musk i przedsiębiorca zajmujący się dronami Palmer Luckey. Szef Pentagonu spodziewa się rezultatów w ciągu 120 dni.

Perspektywa autonomicznych systemów uzbrojenia opartych na sztucznej inteligencji została niedawno zwrócona do opinii publicznej w związku ze sporem między Pentagonem a firmą Anthropic, specjalizującą się w sztucznej inteligencji . Anthropic odmówił Departamentowi Obrony zgody na wykorzystanie swojej technologii w broni autonomicznej oraz do masowego nadzoru nad Amerykanami. Pentagon jednak obstaje przy swoim prawie do legalnego wykorzystania sztucznej inteligencji. Z powodu sporu Hegseth uznał Anthropic za firmę stwarzającą ryzyko dla łańcucha dostaw.

Musk rozwija sztuczną inteligencję i roboty

Musk, znany ze swoich prawicowych poglądów politycznych, również rozwija sztuczną inteligencję w swojej firmie kosmicznej SpaceX. Jednak oprogramowanie o nazwie Grok w tej chwili ustępuje pod względem możliwości firmom Anthropic i OpenAI, twórcy ChatGPT.

Jednocześnie Musk zwiększa produkcję robotów humanoidalnych w swoim producencie samochodów Tesli. Wielokrotnie powtarza, iż ​​roboty o nazwie Optimus mają być najlepszym produktem wszech czasów. Według raportu serwisu „The Information”, Tesla budowała ostatnio kilkaset robotów tygodniowo. Do końca roku firma planuje produkować ponad 1000 robotów tygodniowo. Jednak w tej chwili występują problemy z konstrukcją skomplikowanych mechanicznych dłoni, jak podano w raporcie, powołując się na wiarygodne źródła. Roboty-żołnierze napędzani sztuczną inteligencją od lat budzą obawy w kontekście przyszłości działań wojennych.

Szef Pentagonu: „Kreatywna wizja przyszłości”

Hegseth powiedział, iż celem projektu, którym Musk współkierował, było „kreatywne spojrzenie w przyszłość i określenie obszarów, które musimy podbić, a także umiejętności, które musimy opanować” – powiedział.

Hegseth poruszył również kwestię autonomicznej wojny, a konkretnie wykorzystania systemów uzbrojenia i sztucznej inteligencji, które mogą działać bez bezpośredniej interwencji człowieka i na przykład przeprowadzać ataki. „Musimy działać proaktywnie, aby zapewnić sobie przewagę technologiczną i militarną na polu bitwy na nadchodzące dekady” – dodał.

Minister ogłosił również utworzenie nowego, czterogwiazdkowego dowództwa, którego zadaniem będzie rozbudowa zdolności armii USA w zakresie działań autonomicznych i wspomaganych przez roboty.

Trump chce zbudować własną bazę wojskową

Hegseth bronił kontrowersyjnej restrukturyzacji Departamentu Obrony i zapowiedział dalsze zmiany. Przemawiając do personelu wojskowego w Quantico w stanie Wirginia, potwierdził, iż Pentagon planuje zlikwidować jedną piątą wszystkich stanowisk przeznaczonych dla admirałów i generałów. Amerykańskie media informowały o tym wcześniej.

W swoim orędziu o stanie sił zbrojnych Hegseth wspomniał również o inicjatywie mającej na celu zapewnienie, iż każda duża instalacja wojskowa w USA będzie wytwarzać własną energię elektryczną. Celem jest utrzymanie sprawności operacyjnej, choćby jeżeli cywilna sieć energetyczna zostanie sparaliżowana przez cyberataki lub sabotaż.

Szef Pentagonu ogłosił również, iż Trump chce zbudować nową bazę wojskową w kraju. Zaapelował do gubernatorów stanów o złożenie wniosków o jej przyjęcie. „Jeśli wasz stan pragnie zaszczytu ugoszczenia 15 000–25 000 wspaniałych amerykańskich żołnierzy, pokażcie nam, dlaczego i jak planujecie to zrobić” – powiedział.

„Ideologiczni błaznowie wyszli na zewnątrz” – polityka kadrowa Hegsetha

W zeszłym roku Pentagon znacząco zredukował liczbę aktywnych generałów i admirałów czterogwiazdkowych. W ciągu ostatnich kilku miesięcy czołowi dyrektorzy Pentagonu byli wielokrotnie zwalniani lub naciskani do ustąpienia. Przyczyny tych sytuacji często pozostawały niejasne. Od objęcia urzędu w styczniu 2025 r. 46-latek zabiegał również o wykluczenie osób transseksualnych ze służby wojskowej i likwidację programów na rzecz różnorodności i równości.

Przemawiając do wojska w Wirginii, podkreślił: „Ideologiczni błaznowie odeszli. Nadeszli patriotyczni kowboje”. Wielokrotnie poniżał grupy ludzi – takie jak osoby transpłciowe. Hegseth z satysfakcją zauważył, iż w jego szeregach są już tylko „wojownicy”.

Wielce chwalona nowa orientacja na „etos wojownika” znalazła od roku swoje odzwierciedlenie także w nazwie Departamentu Obrony: administracja prezydenta USA Donalda Trumpa (80) od zeszłej jesieni nazywa go „Departamentem Wojny”.

Idź do oryginalnego materiału