Możliwe, iż pożegnamy się z mObywatelem

2 godzin temu
Zdjęcie: Nauczyciele będą mieli legitymacje służbowe w aplikacji mObywatel


Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, iż czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

W czwartek resort cyfryzacji opublikował projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej. Ministerstwo podało, iż celem noweli jest dostosowanie krajowych przepisów do unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0, które zobowiązuje państwa członkowskie UE do zapewnienia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli można podejrzewać, iż czeka nas pożegnanie z aplikacją mObywatel, którą się chwaliliśmy nie tylko w Polsce, ale i w Europie – ocenił ekspert portalu cyberdefence24.pl Paweł Makowiec. Zaznaczył przy tym, iż z dokumentów opublikowanych przez resort cyfryzacji nie wynika wprost, iż mObywatel zostanie wygaszony; a są w nich jedynie określenia na to wskazujące.

– Należy więc zaczekać na jasne stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – podkreślił.

W uzasadnieniu projektu nowelizacji resort wskazał, iż rozwiązania aplikacji mObywatel, ustanowione w oparciu o przepisy krajowe, są „zasadniczo różne” od wymagań dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej ustanowionych m.in. w przepisach rozporządzenia eIDAS. Podano też, iż „nie jest możliwe dostosowanie istniejącej aplikacji mObywatel do wymagań określonych dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej i co za tym idzie konieczne jest opracowanie zupełnie nowego rozwiązania, w tym nowej aplikacji”.

W uzasadnieniu ministerstwo przekazało również, iż nie będzie potrzeby utrzymywania dwóch aplikacji jednocześnie, zapewniających podobne funkcje – „nie tylko ze względu na koszty ich utrzymania, ale też na użytkowników, którzy będą mogli poczuć się zdezorientowani, nie mając pewności, co wybrać”. W dokumencie można też przeczytać, iż dwie aplikacje, czyli mObywatel oraz europejski portfel tożsamości cyfrowej, mają być utrzymywane jednocześnie „w trakcie okresu przejściowego”.

– Zdziwiłem się, czytając uzasadnienie, ponieważ jeszcze w 2024 r. Centralny Ośrodek Informatyki (odpowiedzialny za mObywatela od strony technicznej – PAP) przekazał, iż w listopadzie 2026 r. ma zostać zaprezentowana aplikacja mObywatel 3.0, która będzie spełniać wymagania eIDAS – przypomniał Paweł Makowiec.

Dodał, iż na początku lutego br. wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał mediom, iż powstanie nowa aplikacja związana z europejskim portfelem tożsamości cyfrowej. – Pojawiła się więc informacja, iż będą funkcjonować dwie oddzielne aplikacje: mObywatel i portfel. Natomiast w czwartek czytamy w uzasadnieniu, iż nie ma sensu utrzymywać dwóch aplikacji – zauważył ekspert.

Jego zdaniem może to budzić konsternację, biorąc również pod uwagę, iż resort cyfryzacji mocno promuje mObywatela, m.in. informując na bieżąco o nowych użytkownikach i nowych usługach udostępnych w aplikacji.

Resort wskazał także w uzasadnieniu projektu, iż nie jest możliwe przenoszenie dokumentów mobilnych z aplikacji mObywatel do europejskiego portfela tożsamości cyfrowej i co za tym idzie: nie będzie przepływu danych między aplikacjami. – Zastanawiam się, jak wobec tego wyglądać będzie migracja użytkowników mObywatela do europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Tego nie ma określonego w projekcie ustawy – zauważył Paweł Makowiec.

Dodał, iż technicznie nie będzie możliwa wymiana danych między obiema aplikacjami.

– Korzystanie z portfela, podobnie jak w tej chwili z mObywtala, nie będzie obowiązkowe. Więc jeżeli resort automatycznie przeniesie użytkowników jednej aplikacji do drugiej, będzie musiał zapewnić im możliwość „opt out”, czyli zamknięcia konta w portfelu. Resort może też wybrać opcję „opt in”, czyli użytkownicy mObywatela, którzy będą chcieli korzystać z portfela, będą mogli to zrobić np. dzięki odpowiedniego przycisku – wskazał ekspert.

Zastanawiał się też, jak będzie wyglądało przenoszenie poszczególnych modułów mObywatela, jak np. mStłuczka, ePłatności, legitymacja studencka itp. Wskazał, iż w tej chwili nie wiadomo, co stanie się z wersją mObywatel Junior i czy powstanie „europejski portfel tożsamości cyfrowej junior”.

– Mam nadzieję, iż resort ma już jakiś wstępny plan działania. Nie wyobrażam sobie, żeby mieć przygotowany projekt ustawy o portfelu tożsamości cyfrowej i nie mieć chociażby zarysu tego, jak będzie wyglądało przenoszenie poszczególnych funkcjonalności mObywatela do nowej aplikacji. Na to wskazuje wspomnienie o okresie przejściowym – wskazał Paweł Makowiec.

Obecnie aplikacja mObywatel ma 11 mln użytkowników, którym – od grudnia ub.r. – wirtualny asystent AI może pomóc w znalezieniu adekwatnych wniosków i formularzy. Działanie mObywatela reguluje m.in. ustawa o aplikacji mObywatel z 2023 r. Zgodnie ze stroną info.mobywatel.gov.pl w tej chwili resort pracuje nad umieszczeniem w aplikacji m.in. mapy schronów, legitymacji honorowego dawcy krwi i Centralnej Informacji Emerytalnej.

Jak podaje Komisja Europejska na swojej stronie internetowej, portfel tożsamości cyfrowej to aplikacja mobilna, która pozwoli mieszkańcom UE bezpiecznie identyfikować się podczas korzystania z usług publicznych i prywatnych, a także przechowywać i wyświetlać dokumenty cyfrowe, np. mobilne prawa jazdy. Unijne rozporządzenie eIDAS 2.0 w tej sprawie weszło w życie w maju 2024 r. i zakłada, iż do grudnia br. europejskie kraje wdrożą portfele.



Idź do oryginalnego materiału