Jak człowiek nie ma nic do powiedzenia, to nie mówi. Tak przynajmniej to działa u normalnych ludzi. Powinno to też działać w drogą stronę. jeżeli trzeba zabrać głos, to się to robi. Bo jeżeli postępuje się inaczej, istnieje podejrzenie, iż milczy się celowo. Żeby się nie wygadać. Albo, żeby ukryć swoją niekompetencję. Ewentualnie, żeby nie...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Mowa ciała i milczenie owiec
Powiązane
O Franku i przebudzeniu Przema / janko
18 minut temu
Monitor Polski z 16 marca 2026 r. (poz. 292)
39 minut temu
Dziennik Ustaw z 16 marca 2026 r. (poz. 340 - 346)
41 minut temu
Polecane
3 promile, telefon w ręku i jazda całą jezdnią
37 minut temu

2 lat temu








