Morze komentarzy po wpisie Izabeli Bodnar z rybami. W sieci zawrzało

16 godzin temu

Izabela Bodnar pochwaliła się fotografią z wakacji i połowu tuńczyków. "Czym to zdjęcie się różni od zdjęcia z upolowaną sarną" - pyta Anna Maria Żukowska. Wpis posłanki wywołał morze komentarzy.

X / Izabela Bodnar
Izabela Bodnar chwali się połowem tuńczyków na hiszpańskich wakacjach

Izabela Bodnar z Unii Centrum swoje zdjęcie opublikowała jeszcze przed zwycięstwem Hiszpanii w piłkarskich Mistrzostwach Świata. "Życzę dzisiaj Hiszpanom takich sukcesów, jak na połowie tuńczyka podczas naszych hiszpańskich wakacji" - napisała w mediach społecznościowych.

Posłanka swoje sportowe zacięcie połączyła z połowem ryb. Wpis uzupełniła o zdjęcie, na których leży przy dwóch tuńczykach pokaźnych rozmiarów.

ZOBACZ: Odławianie niedźwiedzi na Podkarpaciu. Jest komunikat

Post Bodnar wywołał mnóstwo reakcji. W ciągu 15 godzin od publikacji, w serwisie X było już ponad 1100 odpowiedzi. W morzu komentarzy trudno jednak znaleźć oceny pozytywne.

Zdjęcie Izabeli Bodnar. "Za niskie podatki"

"Pani poseł, proste pytanie: jak bardzo trzeba nie mieć stylu/empatii, by zrobić sobie takie zdjęcie, a następnie je opublikować?" - zapytała dziennikarka Polsat News Agnieszka Gozdyra.

"Pani Redaktor jadła Pani kiedyś sushi? To proszę uwierzyć, iż ktoś te ryby wcześniej złowił. Czy to jest aż tak brutalna prawda?" - tłumaczyła się posłanka. Dziennikarka z kolei przypomniała wpis Izabeli Bodnar z października 2023 roku, kiedy posłanka upominała się o prawa zwierząt i wspierała stowarzyszenie Otwarte Klatki.

Życzę dzisiaj Hiszpanom takich sukcesów, jak na połowie tuńczyka podczas naszych hiszpańskich wakacji! 💪

Viva España!!!! 🇪🇸✊⚽️ pic.twitter.com/7430YSUvWC

— Izabela Bodnar (@BodnarIzabela) July 19, 2026

"Czym to zdjęcie się różni od zdjęcia z upolowaną sarną i co na to Mikołaj Dorożała (wiceminister klimatu - red.)? Nie ma już Pani na czym nóg opierać? - pytała szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska.

"Zdecydowanie bogaci w Polsce płacą za niskie podatki" - skomentował publicysta Jan Śpiewak.

Posłanka pokazał złowione ryby. "Nie bądźcie hipokrytami"

Z kolei publicysta i dziennikarz Jakub Wiech w odniesieniu do wpisy Bodnar zaproponował "poradnik dla polityków". Napisał, iż nie powinno publikować zdjęć z wakacji, na które nie stać 90 proc. społeczeństwa, zdjęć z martwymi zwierzętami oraz jeżeli nie są politykami prawicowymi, dwie pierwsze zasady powinny być stosowane z zastrzeżeniem "nigdy przenigdy".

Sama Bodnar skomentowała komentarze tak: "Kto kiedykolwiek jadł sushi niech nie śmie mędzić, bo okaże się hipokrytą".

ZOBACZ: Awantura w Polsat News o szpital. Bosak: Nie będę stał jak łajza

"Drodzy nie bądźcie hipokrytami, każde sushi, każda ryba, każdy kotlet, który jecie, pochodzi od złowionego lub zabitego zwierzęcia.
Jeżeli kogoś to razi i nie może się z tą oczywistą prawdą pogodzić niech przejdzie na wegetarianizm" - wskazała posłanka.

"Inaczej nie ma mandatu, żeby tu wyć. Rozumiem, iż sami roślinożercy tu płaczą? Tak?" - zapytała.

WIDEO: Patryk Jaki z deklaracją. "Albo twardy kurs, albo beze mnie"
Idź do oryginalnego materiału