W rządowej Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. (PEP) morska energetyka wiatrowa należy, obok energetyki jądrowej, do strategicznych kierunków transformacji energetycznej. Do 2030 r. moc morskich farm wiatrowych ma osiągnąć 5,9 GW (przedsięwzięcia już realizowane), a do 2040 r. – do 11 GW. jeżeli wejdzie w życie aktualizacja PEP, to w 2040 r. łączna moc elektrowni morskich osiągnie 18 GW. Według raportu opracowanego na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, potencjał w zakresie morskiej energetyki wiatrowej na polskich wodach Morza Bałtyckiego wynosi 33 GW.

Baltic Power będzie uruchomiona jako pierwsza
Baltic Power to wspólny projekt Grupy Orlen i kanadyjskiej spółki Northland Power. To aktualnie najbardziej zaawansowane przedsięwzięcie polskiego sektora offshore wind. Spółka już w 2022 r. zabezpieczyła umowami wszystkie najważniejsze komponenty i zakresy prac niezbędne do powstania pionierskiej polskiej morskiej farmy wiatrowej. To pierwszy taki projekt w polskiej części Bałtyku, który uzyskał pozwolenia na budowę dla lądowej części przedsięwzięcia.
Farma będzie się składać z 76 turbin wiatrowych, każda o wysokości ponad 200 m. Zajmie obszar o powierzchni ponad 130 km2, około 23 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Łeby i Choczewa.

Terminal instalacyjny w Świnoujściu
Koncern podjął w 2022 r. decyzję o budowie pierwszego w Polsce terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu. Znajdzie się tam także fabryka elementów turbin wiatrowych (planowane zatrudnienie to 700 osób). Będzie to jeden z najnowocześniejszych obiektów tego typu w Europie, zdolny do obsługi największych jednostek typu jack-up służących do instalacji turbin o mocy jednostkowej 15 MW i większych. Terminal, zgodnie z założeniami, posłuży w pierwszej kolejności do instalacji komponentów farmy Baltic Power, a następnie do realizacji kolejnych inwestycji na Bałtyku. Będzie gotowy do operacji na przełomie lat 2024 i 2025. W 2023 r. rozpocznie się budowa lądowej części infrastruktury farmy oraz bazy serwisowej Baltic Power w Łebie.

W zakresie morskiej części inwestycji początek instalacji fundamentów turbin wiatrowych zaplanowano na 2024 r., w 2025 r. – posadowienie turbin wiatrowych o mocy jednostkowej 15 MW produkowanych przez Vestas, które zakończy się w 2026 r. Wtedy też rozpocznie się eksploatacja instalacji. Morska farma wiatrowa Baltic Power o mocy do 1,2 GW będzie rocznie produkować energię elektryczną odpowiadającą potrzebom ponad 1,5 mln gospodarstw domowych.

Wyzwania dla sektora offshore wind
Spółka Baltic Power wskazuje cztery grupy wyzwań dla projektów polskiego sektora offshore wind. To po pierwsze stabilność łańcuchów dostaw, która jest kluczowa dla terminowej realizacji projektów w Polsce w ramach tzw. I fazy rozwoju. Baltic Power zakończył 2022 rok pełnym zabezpieczeniem umów na wszystkie najważniejsze elementy niezbędne do powstania morskiej farmy wiatrowej w ramach zaplanowanego łańcucha dostaw, w tym m.in. produkcję, transport i instalację turbin, fundamentów, kabli, morskich i lądowych stacji elektroenergetycznych.
Kolejne wyzwanie stanowi pozyskanie i rozwój kadr niezbędnych do dalszego rozwoju sektora. Już w tej chwili zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników na rynku jest bardzo duże. Dlatego Baltic Power jest aktywny na rynku pracy, chce pozyskać najlepszych specjalistów, którzy zdobywali doświadczenia w branży poza graniami kraju. Jednocześnie Grupa Orlen angażuje się w projekty związane z kształceniem przyszłych kadr dla sektora.
Trzecim wyzwaniem jest rozwój elektroenergetycznej infrastruktury sieciowej, która odbierze moce wyprodukowane na morzu i zapewni stabilne dostawy energii elektrycznej w całym kraju. Czwartym natomiast – przygotowanie administracji publicznej do obsługi coraz większej liczby projektów offshore wind.
KOMENTARZ EKSPERTA
Piotr Ostrowski
zastępca dyrektora EPCI Baltic Power, PKN Orlen
PKN Orlen, wraz z Northland Power realizuje projekt pierwszej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power o mocy do 1,2 GW. Jej budowa ma się rozpocząć w 2024 i zakończyć w 2026 roku. To najbardziej zaawansowany tego typu projekt w polskiej części Morza Bałtyckiego.
Rozwój morskiej energetyki wiatrowej (MEW) jest jednym z fundamentów budowy neutralności emisyjnej Grupy Orlen. MEW odgrywa również bardzo istotną rolę w rządowej strategii „Polityka Energetyczna Polski do 2040”. Dokument jest w trakcie aktualizacji, jednak zgodnie z proponowanymi zmianami produkcja energii w morskich farmach wiatrowych w 2030 r. ma pokrywać blisko 11% zapotrzebowania kraju w energię elektryczną, a w 2040 r. ma to być 18%. Osiągnięcie takich wskaźników wymagać będzie inwestycji, których wartość jest szacowana na ponad 220 mld zł, co ma stanowić połowę całkowitych nakładów inwestycyjnych na OZE do 2040 r.
To ogromne kwoty, które trafią również do polskich firm, podwykonawców i dostawców, ponieważ docelowo udział tzw. local content w inwestycjach w morską energetykę wiatrową w polskiej części Bałtyku ma wynosić choćby 50% ich wartości.
Morska energetyka wiatrowa wymaga specjalistycznej wiedzy i kwalifikacji, co może przyczynić się do rozwoju polskiego sektora naukowo-technicznego oraz wykształcenia kadry nowych specjalistów. W miarę rozwoju tej branży w Polsce rodzime firmy będą zdobywały coraz więcej doświadczeń i będą w stanie oferować coraz więcej konkurencyjnych usług, nie tylko w kraju, ale również poza granicami.
Rozwój MEW to wreszcie efektywny sposób na szybkie zwiększenie udziału zielonej energii w miksie energetycznym i obniżenie emisyjności krajowej gospodarki, co będzie miało coraz większe znaczenie z punktu widzenia utrzymania jej konkurencyjności. Parlament Europejski przyjął kilka dni temu najważniejsze dyrektywy i rozporządzenia z pakietu „Fit for 55”. Zakłada on ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55% do 2030 r. (w porównaniu z 1990 r.) i osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Rozwój sektora offshore wind jest jednym ze strategicznych kierunków na drodze do osiągnięcia tego celu.
Łańcuch dostaw z wkładem krajowym
Uruchomienie pierwszej morskiej farmy wiatrowej wymaga zbudowania silnego i wydajnego łańcucha dostaw. Wszędzie tam, gdzie na etapie wyboru wykonawcy możliwy jest wybór polskiej firmy, spółka decyduje się właśnie na polskiego partnera.
Jednym z kluczowych zagadnień dla inwestorów z branży offshore są bardzo wysokie standardy jakościowe dostarczanych elementów i świadczonych usług. Morskie farmy wiatrowe to stosunkowo młody segment elektroenergetyki, do tej pory nieobecny w Polsce, a w Europie na dużą skalę rozwijany zaledwie od kilkunastu lat. Dlatego też w przypadku pierwszej fazy inwestycji, Grupa Orlen zdecydowała się na współpracę z doświadczonymi partnerami zagranicznymi, posiadającymi już know-how i wiedzę na temat realizacji tego typu projektów. Niemniej w ramach inwestycji Baltic Power oraz kolejnych projektów, które planuje rozwijać w przyszłości, chce w możliwie największym stopniu angażować do tego procesu polskie firmy, przyczyniając się do rozwoju lokalnego sektora offshore wind.

Ocean Winds
Ocean Winds to joint venture firm EDP Renewables S.A. i ENGIE S.A. Spółka na polskich wodach Morza Bałtyckiego realizuje projekt budowy morskiej farmy wiatrowej BC-Wind o mocy zainstalowanej 399 MW. Zaplanowano do 31 turbin wiatrowych o mocy jednostkowej od 13 MW posadowionych na monopalach. Przedsięwzięcie uzyskało w 2022 r. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU), na przełomie lat 2022 i 2023 prawo do kontraktu różnicowego w ramach finansowania I fazy rozwoju morskich farm wiatrowych. Na 2024 r. planowane jest uzyskanie pozwolenia na budowę, a na 2027 r. uruchomienie elektrowni morskiej BC-Wind.

Kluczowe badania dna morza
Inwestycja jest realizowana zgodnie z planem. Po uzyskaniu pozwolenia lokalizacyjnego, podpisaniu umowy przyłączenia do sieci i uzyskaniu prawa do kontraktu różnicowego, otrzymano też tzw. decyzję środowiskową. Rozpoczęły się rozległe badania dna Bałtyku. To etap prowadzący do otrzymania pozwolenia na budowę.
Na podstawie szczegółowych wyników badań geologicznych dna Morza Bałtyckiego zostanie opracowany projekt posadowienia fundamentów turbin i rozkładu farmy w części morskiej. Ważnym elementem będzie również projekt stacji elektroenergetycznej i szczegółowy plan infrastruktury przyłączeniowej w części lądowej. W I półroczu 2025 r. spółka planuje rozpoczęcie budowy stacji elektroenergetycznej, a w I kwartale 2026 r. budowę ławy kablowej.
W maju 2022 r. Ocean Winds zawarła wstępną umowę dzierżawy gruntu i nabrzeża w porcie we Władysławowie. Zgodnie z planem powstanie tam baza serwisowa do obsługi farmy BC-Wind. Starania o tę lokalizację wsparło Starostwo Powiatowe w Pucku. W 2023 r. ma zostać podpisana umowa ostateczna, w nadchodzących miesiącach firma ma sfinalizować negocjacje związane z wyborem portu instalacyjnego.

Budowa kadr od młodzieży
Spółka uważa, iż wyzwaniem związanym z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej w Polsce jest edukacja młodych ludzi zainteresowanych offshorem. Dlatego prowadzi szereg programów ukierunkowanych właśnie na młodzież. Jednym z nich jest program edukacyjny „Kariera z wiatrem” współtworzony od 2021 r. z Przemysłową Akademią Rozwoju. To angażujące warsztaty, spotkania w szkołach oraz zajęcia z wykorzystaniem technologii online. Ocean Winds zależy na takim transferze wiedzy, który skutecznie zachęci uczniów do zdobywania dalszej wiedzy z zakresu morskiej energetyki wiatrowej.
KOMENTARZ EKSPERTA
Kacper Kostrzewa
dyrektor projektu BC-Wind Ocean Winds w Polsce
Ocean Winds jako jeden z globalnych liderów światowego offshoru, widzi potencjał w polskich firmach, które w przyszłości mogą z powodzeniem brać udział w projektach deweloperskich w Europie i na pozostałych kontynentach. Morska energetyka jest szansą dla polskiej gospodarki i strategicznym elementem budowy bezpieczeństwa i niezależności energetycznej Polski.
Rozpatrujemy Polskę jako najważniejszy kraj całego rejonu bałtyckiego. Według dostępnych raportów, w polskiej części Bałtyku potencjał wynosi około 33 GW, przy oczekiwanej średniej rocznej produkcji energii na poziomie 130 TWh. jeżeli całkowity potencjał Bałtyku zostanie wykorzystany, offshore może zaspokajać choćby 57% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce.
Dla Ocean Winds najważniejsze jest rozwijanie łańcucha poprzez angażowanie polskich firm zarówno w pierwszych, drugich i trzecich tzw. tiers [dostawcy pierwszego, drugiego i trzeciego rzędu - przyp. red.]. Szczególnie wysoko cenimy te firmy, które mają kompetencje i są zainteresowane projektami w innych regionach świata. Doświadczenie i obecność Ocean Winds w wielu zagranicznych projektach deweloperskich, daje tym firmom unikatową szansę podjęcia współpracy nie tylko w ramach krajowego łańcucha dostaw, ale także możliwość dostępu do projektów offshore rozwijanych w Europie, Stanach Zjednoczonych czy Azji.
Trzy farmy Equinoru i Polenergii
Equinor oraz Polenergia wspólnie realizują trzy projekty morskich farm wiatrowych o łącznej mocy 3GW. Produkowana z nich energia wystarczy do zasilenia ponad 4 mln polskich gospodarstw domowych. Najbardziej zaawansowane projekty, Bałtyk II i III o łącznej mocy 1,44 GW, posiadają decyzję środowiskową oraz wsparcie w postaci kontraktu różnicowego. W marcu dla obu projektów zakończono badania geofizyczne i geotechniczne, które pozwolą na zaprojektowanie fundamentów dla około 100 turbin wiatrowych, dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, korytarza dla kabla eksportowego i jego połączenia z lądową infrastrukturą przesyłową w okolicach Ustki. Spółki przygotowują się do uzyskania pozwoleń na budowę i zakończenia zakupów głównych komponentów do obu obiektów. Preferowanym dostawcą turbin jest Siemens Gamesa, a infrastrukturę systemów elektrycznych zrealizuje Hitachi Energy.

Procesy zakupowe i związane z pozyskiwaniem pozwoleń prowadzone są równocześnie – tak, by przygotować projekty do podjęcia finalnej decyzji inwestycyjnej. Wszystko po to, by pierwsza energia elektryczna z tych farm zasiliła polski system – zgodnie z planem – w 2027 r.
Z kolei w przypadku projektu Bałtyk I, którego moc sięga 1,56 GW, realizowane są prace nad uzyskaniem decyzji środowiskowej. W marcu 2023 r. zakończono trwające ponad rok badania wietrzności i natężenia fal. Zebrane dane będą wkładem do raportu środowiskowego, a także pozwolą określić przewidywaną produkcję energii z farmy oraz stworzyć jej projekt – od fundamentów po łopaty. Rozpoczęcie produkcji z Bałtyku I planowane jest pod koniec dekady.
Projektowanie i przygotowania do eksploatacji
Prace projektowe są prowadzone we współpracy z wieloma wykonawcami. Kończą się także procesy zakupowe i negocjacje z dostawcami głównych komponentów turbin dla Bałtyku II i III. W tym wypadku ważna jest koordynacja tych działań w czasie, by we właściwym momencie mogło dojść do produkcji, a następnie montażu morskich i lądowych elementów składających się na morską farmę wiatrową.
Chociaż do uruchomienia naszych farm wiatrowych pozostało jeszcze kilka lat, to już dzisiaj należy przygotować się do 30-letniego okresu ich eksploatacji. Istotną rolę w tym procesie odegra baza operacyjno-serwisowa w Łebie, która będzie służyła jako centrum operacyjne i logistyczne dla Bałtyku II i Bałtyku III. Jej budowa rozpocznie się w 2024 r. Docelowo baza da zatrudnienie około 100 osobom, m.in. specjalistom z obszaru serwisowania morskich farm wiatrowych, a także pracownikom biurowym. Obiekt zaprojektuje gdańskie biuro architektoniczne B-CA.
KOMENTARZ EKSPERTA
Michał Kołodziejczyk
prezes Equinor w Polsce
Dziś offshore stanowi niewielki procent globalnej struktury wytwarzania energii – poniżej 0,5%. Jednak patrząc na rozwijane i planowane na całym świecie projekty udział tej technologii produkcji energii będzie w najbliższych latach dynamicznie rósł.
Kolejne rządy w Europie i na świecie wyznaczają ambitne cele i czynią morską energetykę wiatrową jednym z filarów przyszłej struktury wytwarzania, bo jest to czysta, tania i niezawodna energia. Dostęp do własnych, nieorganicznych zasobów będzie przesądzał o konkurencyjności gospodarek w przyszłości. Jest to tym bardziej istotne w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Z tego powodu odnawialne źródła energii będą jednym z filarów budowania nowego porządku w zakresie bezpieczeństwa energetycznego Europy, odpowiadając zarówno na kryzys geopolityczny, jak i klimatyczny. Nic więc dziwnego, iż także Polska w nowej odsłonie strategii energetycznej widzi jeszcze większy potencjał morskiej energetyki wiatrowej – tj. 18 GW zamiast 11 GW do 2040 r. Szacunki Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej dotyczące możliwości wykorzystania morskiego wiatru sięgają choćby 33 GW. Gdyby ten potencjał wykorzystać w pełni, można byłoby z bałtyckiego wiatru zaspokajać choćby 57% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w kraju.
Equinor będzie miał istotny wpływ na realizację strategicznych celów energetycznych w Polsce, gdyż jego projekty będą zasilać w prąd ok. 4 mln gospodarstw domowych. Ambitne plany firmy dotyczą też innych krajów, m.in. USA, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Korei Południowej, czy też Japonii. Chcąc w pełni wykorzystać energię wyprodukowaną przez morskie i lądowe źródła, mocno przyglądamy się także różnym opcjom w zakresie magazynowania energii i rozwijamy projekty w tym zakresie na wybranych rynkach. Technologia ta jest o tyle istotna, iż pozwala magazynować nadwyżki energii generowane przez OZE i uwalniać ją, gdy sieć najbardziej tego potrzebuje, stabilizując w ten sposób system energetyczny. W Polsce działania w tym kierunku prowadzi należąca do Equinor spółka Wento, która jest jednym z największych deweloperów lądowej energii odnawialnej.
Inwestycja w przyszłość rynku pracy
Każdy z etapów inwestycji wiąże się z innymi wyzwaniami. Obecnie, na etapie prowadzenia procesów zakupowych, Equinor oraz Polenergia – podobnie jak inni inwestorzy – starają się zmaksymalizować udział polskich firm w łańcuchu dostawców dla sektora morskiej energetyki wiatrowej. Istotne jest zatem edukowanie polskich przedsiębiorców w zakresie standardów obowiązujących na tym rynku, głównie w zakresie bezpieczeństwa i jakości, a także ochrony środowiska. Zapoznanie się z tymi wymogami oraz ich wdrożenie polskie firmy powinny traktować jak inwestycję w przyszłość. Zwiększanie kompetencji w tych obszarach to podstawa uzyskiwania konkurencyjności na globalnym rynku usług dla sektora offshore wind. By tak się stało, niezbędne jest wsparcie polskich firm. Do dobrych praktyk w tym zakresie należy m.in. otwarta i transparentna komunikacja z rynkiem. Jej przejawem w Polsce jest stworzenie platformy dialogu z polskimi firmami podczas organizowanych przez obie spółki Dni Dostawcy. Takie rozmowy prowadzono w styczniu 2023 r., kiedy przedstawiciele Equinora, Polenergii i Siemens Gamesy spotkali się z około 100 potencjalnymi poddostawcami z Polski. Wśród nich znaleźli się reprezentanci różnych obszarów, m.in.: komponentów turbin, elementów elektrycznych, konstrukcji stalowych, osłon antykorozyjnych czy też usług projektowych. Tego rodzaju działania mają pomóc polskim firmom podnosić kompetencje i włączać się w łańcuch dostaw.
Spółki realizujące farmy Bałtyk III, Bałtyk II i Bałtyk I zwracają także uwagę, iż w związku z powstaniem nowego sektora w Polsce pojawi się również ogromne zapotrzebowanie na pracowników. Według szacunków, tylko przy realizowanych przez Equinor i Polenergię trzech farmach morskich powstanie choćby 10 tys. bezpośrednich i pośrednich wysokopłatnych miejsc pracy. Dlatego o sukcesie projektów w dużej mierze będą decydować sprawne procesy rekrutacyjne, a także efektywność procesów związanych z przebranżawianiem osób z innych sektorów.
Polska strategicznym rynkiem
Polska jest dla Equinora rynkiem strategicznym, a przyszłość widzi nie tylko przez pryzmat potencjału Morza Bałtyckiego i projektów realizowanych wspólnie z Polenergią. Firma zamierza mocniej angażować zasoby finansowe i kompetencje w planowane w polskiej części Morza Bałtyckiego inwestycje offshore wind, na którym działa od ponad 10 lat. Zbudowała też pierwszą na świecie pływającą farmę wiatrową i liczy na wykorzystanie tych doświadczeń w drugiej i kolejnych fazach rozwoju polskiego rynku energetyki morskiej.

Morskie farmy wiatrowe – projekty Grupy PGE
Grupa PGE zgodnie ze swoją strategią do 2040 r. zbuduje na Morzu Bałtyckim farmy wiatrowe o mocy co najmniej 6,5 GW. Już w tej chwili realizuje trzy projekty, z których dwa, budowane z firmą Ørsted, Baltica 2 i Baltica 3 – składają się na Morską Farmę Wiatrową Baltica o mocy około 2,5 GW. Ma ona zostać oddana do użytku jeszcze w tej dekadzie. Oba etapy MFW Baltica posiadają decyzje lokalizacyjne i środowiskowe, umowy przyłączeniowe do sieci przesyłowej z operatorem, a także otrzymały prawo do kontraktu różnicowego (CfD) i zatwierdzony poziom wsparcia indywidualnego. Natomiast po 2030 r. planowane jest uruchomienie projektu Baltica 1 o mocy 900 MW. PGE Baltica, spółka realizująca program offshore, zakończyła w kwietniu 2023 r. badania pomiarów wietrzności i falowania Bałtyku na potrzeby tego projektu, a jesienią 2022 r. rozpoczęła badania środowiskowe. Baltica 1 ma już decyzję lokalizacyjną i umowę przyłączeniową. Spółki podpisały umowę z Siemens Gamesa na dostawę 107 turbin o mocy 14 MW każda. Łącznie to 1498 MW na potrzeby farmy Baltica 2.

Od badań do budowy morskiej farmy wiatrowej
Budowę morskich farm wiatrowych poprzedza wielomiesięczny etap badań środowiskowych, geofizycznych i geotechnicznych, które umożliwiają nie tylko uzyskanie odpowiednich pozwoleń, ale także optymalne zaprojektowanie morskiej farmy wiatrowej. Przed realizacją odbywa się także wybór wykonawców i dostawców komponentów. Po uzyskaniu pozwoleń budowlanych i podjęciu ostatecznej decyzji inwestycyjnej (FID) rozpoczyna się budowa farmy – począwszy od części lądowej, czyli infrastruktury przyłączeniowej związanej z wyprowadzeniem mocy. W części lądowej i morskiej wymaga to ułożenia kabli. Następnie, już na morzu, wykonuje się morskie stacje elektroenergetyczne, a także fundamenty. Kolejnym etapem jest montaż – z wykorzystaniem specjalistycznych statków np. jack-up – wież, gondoli oraz łopaty wirników.
KOMENTARZ EKSPERTA
Arkadiusz Sekściński
prezes zarządu PGE Baltica
Wykorzystanie potencjału morskiej energetyki wiatrowej ma ogromne znaczenie dla transformacji energetycznej polskiej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Morskie farmy wiatrowe będą już za kilka lat stanowić znaczący udział w miksie energetycznym Polski. Korzyści dla gospodarki wynikać będą z rozwoju nie tylko Pomorza, ale szerszego włączania się polskich dostawców i podwykonawców do łańcucha dostaw, rozbudowy i modernizacji polskich portów i możliwości rozwoju szeroko pojętej lokalnej przedsiębiorczości. W strategii Grupy PGE ujęta jest budowa morskich farm wiatrowych w polskiej części Bałtyku o łącznej mocy co najmniej 6,5 GW do 2040 roku. w tej chwili PGE skupia się na realizacji rozpoczętych już projektów i planach zagospodarowania kolejnych obszarów w polskiej części Bałtyku. Tym bardziej iż potencjał morskiej energetyki wiatrowej tylko polskiej części morza szacowany jest przez wielu ekspertów na ponad 30 GW.
Porty serwisowy i instalacyjny
Porty serwisowe służą do monitorowania działania morskich farm wiatrowych i prowadzenia prac serwisowych. Taka baza na potrzeby projektów morskich farm wiatrowych PGE zostanie zbudowana w porcie w Ustce. Zainwestowano w teren portowy, po analizie technicznej powstało kilka opcji zagospodarowania terenu, z których zostanie wybrany wariant pozwalający najlepiej dostosować port do potrzeb serwisowania morskich farm wiatrowych. Rozpoczęcie robót budowlanych zaplanowano na 2024 r., po uzyskaniu wszystkich decyzji administracyjnych, w tym przede wszystkim pozwolenia na budowę.
Port instalacyjny służący do budowy farm, ze względu na duże powierzchnie niezbędne do składowania komponentów, zwykle lokalizuje się w rozbudowanych portach kontenerowych. Port w Gdańsku został wyznaczony jako lokalizacja dla portu instalacyjnego uchwałą Rady Ministrów. Powstał też rządowy komitet sterujący dla tej inwestycji, która według zapowiedzi ma powstać w 2025 r. Gdańsk leży w obszarze zainteresowania PGE w zakresie portu instalacyjnego ze względu na możliwości techniczne, warunki portowe i bliską odległość od realizowanych projektów, a także na możliwości wykorzystania potencjału lokalnych firm.

Polskie firmy muszą nabrać doświadczenia
PGE podkreśla, iż polskie firmy mają potencjał do udziału w rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w naszym kraju. Widać to nie tylko podczas organizowanych dni otwartych dla dostawców, ale także podczas różnego rodzaju branżowych wydarzeń targowych i konferencji, gdzie prezentują swoje możliwości. W 2022 roku w jednym z takich wydarzeń zorganizowanych przez PGE Baltica wzięło udział prawie 800 przedstawicieli przedsiębiorstw, w tym ponad 500 z Polski.
Według spółki, w przypadku produkcji komponentów dla morskich farm wiatrowych wciąż jeszcze dominować będą globalni dostawcy, ze względu na swoje doświadczenie i możliwości produkcyjne. Istnieją także wysokie wymagania m.in. w zakresie bezpieczeństwa pracy (QHSE), którym lokalne polskie firmy muszą sprostać. Jednak w miarę rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i kolejnych rozwijanych projektów polskie firmy będą zdobywały coraz więcej doświadczeń i będą w stanie zaoferować coraz więcej konkurencyjnych usług dla offshore wind. Rozwój lokalnego łańcucha dostaw może pozwolić obniżyć koszty. Trzeba bowiem pamiętać, iż morska farma wiatrowa to także potrzebna infrastruktura lądowa i porty, a na wcześniejszym etapie także badania na morzu. W tych obszarach już teraz polscy wykonawcy z powodzeniem startują w przetargach na prace badawcze, projektowe i budowlane.
Dalszy rozwój energetyki morskiej
Grupa PGE już w tej chwili realizuje projekty na Bałtyku o łącznej mocy ok. 3,4 GW. Do 2040 r. chce osiągnąć strategiczny cel na poziomie 6,5 GW. Jednocześnie spółki PGE Baltica zdobyły najwięcej punktów w czterech dotychczas rozstrzygniętych postępowaniach na przyznanie nowych pozwoleń lokalizacyjnych II fazy (tzw. PSzW). Te rozstrzygnięcia oczekują jeszcze na zakończenie procedury odwoławczej, ale można zakładać, iż na czterech nowych obszarach PGE mogłaby zbudować w perspektywie kolejnych dekad dodatkowo łącznie około 3,7 GW. jeżeli ostatecznie PGE otrzyma te pozwolenia, w jej portfelu znajdą się projekty o łącznej mocy rzędu 7,1 GW.

2 lat temu















