Rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi poinformował, iż Ryszard Cyba, który zamordował działacza PiS Marka Rosika, został zwolniony ze szpitala psychiatrycznego. Sąd za rządów Donalda Tuska zwolnił go z odbywania dożywocia pod pretekstem rzekomej zdrowotnej niezdolności do przebywania w więzieniu. Nieznana jest publicznie dokładna lokalizacja przestępcy, a władze nie dają konkretnych sygnałów, iż zamierzają objąć go jakimś rodzajem nadzoru.
– Sąd otrzymał informację o tym, iż pan skazany został przetransportowany na mocy postanowienia sądu rejonowego w Człuchowie, sądu rodzinnego i opiekuńczego, które wykonywał Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Częstochowie do innej placówki i tutejszemu sądowi znany jest ten adres miejsca pobytu pana skazanego teraz – oświadczył rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi, sędzia Grzegorz Gała na antenie TVN24.
Przy okazji sędzie wykazał się… niewiedzą na temat szczegółów sprawy. Jak wyznał, nie wie, dlaczego Cyba został zwolniony z zakładu psychiatrycznego. Nie podał też żadnych szczegółów na temat miejsca jego przebywania, twierdząc jedynie, iż trafił z powrotem do Domu Pomocy Społecznej, czyli do schroniska dla bezdomnych z opieką medyczną, w którym przebywał przed hospitalizacją.
20 marca policja dostała zgłoszenie od pracowniczki schroniska, iż pan Cyba odmówił przyjmowania leków i awanturuje się. Policja wezwała pogotowie i pan Cyba został przewieziony do szpitala psychiatrycznego, do którego trafił z powodu wcześniejszego agresywnego zachowania w DPS-ie.
Sprawę skomentował prezes PiS. – To jest akt nieodpowiedzialny, bezprawny i tym pokazujący tę władzę – ocenił Jarosław Kaczyński. – Cała sprawa jest jednym z wielkich nadużyć sadystycznego elementu tej władzy – dodał.
Źródło: wydarzenia.interia.pl
FO