
Mateusz Morawiecki
Były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, iż 15 października odbędzie się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus. Jak podkreślił, piątkowe wydarzenie „Rozwój + Wy” było dopiero początkiem działalności jego środowiska, a kolejne miesiące mają być „następnym etapem marszu przez Polskę”.
Spotkanie, określane przez organizatorów jako „Festiwal idei”, odbyło się na warszawskiej Pradze. W debatach i panelach uczestniczyli politycy związani z inicjatywą Mateusza Morawieckiego, eksperci oraz sympatycy nowego projektu.
W opublikowanym w niedzielę wpisie na platformie X były premier podziękował uczestnikom wydarzenia. Napisał, iż jego środowisko chce być nie tylko projektem politycznym, ale także wspólnotą ludzi, których łączy przekonanie o potrzebie dalszego rozwoju Polski. Dodał, iż piątkowe spotkanie było początkiem działań, które mają doprowadzić do stworzenia programu i przygotowania się do kolejnych wyzwań politycznych.
Morawiecki ocenił, iż Polska stoi w tej chwili przed wyborem dalszego rozwoju lub – jak stwierdził – „stoczenia się po równi pochyłej”. Zapowiedział, iż stowarzyszenie Rozwój Plus ma integrować różne środowiska o poglądach patriotycznych. Wśród najważniejszych celów wymienił ograniczenie niekontrolowanej migracji, prowadzenie polityki gospodarczej zgodnej z interesem państwa, zwiększenie konkurencyjności polskich przedsiębiorstw oraz wzrost wynagrodzeń.
Były premier poinformował również, iż 15 października, w trzecią rocznicę wyborów parlamentarnych z 2023 roku, odbędzie się konwencja Rozwoju Plus. Zapowiedział, iż podczas wydarzenia jego środowisko przedstawi swoją wizję dalszego rozwoju kraju oraz program polityczny. Wezwał także sympatyków do udziału w spotkaniu, podkreślając znaczenie jedności i zaangażowania.
Rozwój Plus powstał w okresie napięć wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Kierownictwo partii postawiło politykom zaangażowanym w działalność stowarzyszenia ultimatum, oczekując rezygnacji z uczestnictwa w organizacjach o charakterze politycznym. W przeciwnym razie mieli liczyć się z konsekwencjami dyscyplinarnymi.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, iż osoby, które nie podpisały wymaganych deklaracji, same zrezygnowały z członkostwa w partii. Formalnie nie zostały jednak z niej usunięte. Ich sprawy trafiły do rzecznika dyscypliny Karola Karskiego. W międzyczasie parlamentarzyści związani z Rozwojem Plus utworzyli własny klub parlamentarny.









