Morawiecki żąda od Tuska konkretów

bejsment.com 1 godzina temu

Mateusz Morawiecki i Donald Tusk

Mateusz Morawiecki ostro skrytykował premiera Donalda Tuska po niedzielnej odprawie poświęconej bezpieczeństwu dzieci i młodzieży. Były szef rządu zarzucił obecnemu premierowi brak konkretnych rozwiązań i przedstawił własne propozycje, wśród których znalazł się zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia.

W niedzielę rano Donald Tusk spotkał się z ministrami i szefami służb w związku z serią brutalnych ataków w polskich szkołach. Poinformował, iż około 10 tysięcy policjantów będzie prowadzić kontrole w placówkach oświatowych i ich otoczeniu. Zapowiedział również utrzymanie wzmożonych środków bezpieczeństwa w kolejnych dniach.

Premier przekazał, iż dotychczasowe ustalenia służb nie potwierdzają istnienia dużej, zorganizowanej grupy odpowiedzialnej za ostatnie zdarzenia. Zwrócił natomiast uwagę na niepokojące zjawisko fascynacji przemocą wśród części młodzieży oraz rozpowszechnianie niebezpiecznych treści w internecie.

„Potrzebujemy decyzji, a nie narad”

Na wystąpienie Tuska zareagował Mateusz Morawiecki, publikując obszerny wpis na platformie X.

– Po tej odprawie wiemy mniej niż przed nią! – stwierdził były premier.

Jego zdaniem rząd powinien przedstawić konkretne rozwiązania, terminy ich wdrożenia oraz wskazać osoby odpowiedzialne za realizację.

Morawiecki podkreślił, iż bezpieczeństwo dzieci należy do najważniejszych obowiązków państwa i nie może ograniczać się do organizowania kolejnych konferencji prasowych.

Wyraził również współczucie rodzinom ofiar ostatnich tragedii oraz podziękował nauczycielom, ratownikom i funkcjonariuszom za ich pracę.

Zakaz mediów społecznościowych do 15 lat

Były premier szczególnie dużo miejsca poświęcił zagrożeniom związanym z korzystaniem przez dzieci z internetu.

Przekonywał, iż algorytmy mediów społecznościowych, przemoc, manipulacja i szkodliwe treści mogą negatywnie wpływać na rozwój młodych ludzi.

Skrytykował przy tym rządowe ograniczenia dotyczące korzystania z telefonów w szkołach. Jego zdaniem nie rozwiązują one problemu, ponieważ po zakończeniu lekcji dzieci przez cały czas mają dostęp do tych samych treści w domach.

Stowarzyszenie Rozwój Plus, kierowane przez Morawieckiego, przedstawiło trzy postulaty.

Pierwszy zakłada zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia. Za skuteczne egzekwowanie ograniczenia miałyby odpowiadać platformy internetowe.

Drugi przewiduje wysokie kary finansowe i odpowiedzialność prawną firm technologicznych za rozpowszechnianie szkodliwych treści oraz oszukańczych reklam.

Trzeci dotyczy zwiększenia pomocy dla rodziców, nauczycieli i pedagogów, którzy mają chronić młodzież przed zagrożeniami w internecie.

Spór o wolność słowa

Morawiecki zastrzegł jednocześnie, iż ochrona dzieci nie powinna prowadzić do ograniczania swobody wypowiedzi dorosłych użytkowników internetu.

Zapowiedział sprzeciw wobec rozwiązań, które jego zdaniem mogłyby umożliwiać prewencyjne blokowanie treści i prowadzić do cenzury.

Rząd z kolei wskazuje na potrzebę skuteczniejszego usuwania nielegalnych materiałów, w tym treści nawołujących do przemocy. Przypomina również o wcześniejszych działaniach zmierzających do ograniczenia korzystania ze telefonów w szkołach.

Były premier wezwał Donalda Tuska do przedstawienia projektów ustaw, harmonogramu ich wprowadzania oraz jasnego podziału odpowiedzialności.

Podkreślił, iż jego zdaniem państwo powinno reagować na zagrożenia, zanim dojdzie do kolejnej tragedii, a nie ograniczać się do działań podejmowanych po dramatycznych wydarzeniach.

Idź do oryginalnego materiału