Morawiecki reaguje na ultimatum władz PiS. Padła zdecydowana deklaracja

1 godzina temu

"Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań" - napisał w mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki. To odpowiedź na decyzję władz PiS w której zakazano członkom partii uczestnictwa "w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym".

PAP/Tomasz Gzell
Mateusz Morawiecki zabrał głos po decyzji władz PiS

Były premier dodał, iż stowarzyszenie "Rozwój Plus" stało się "miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa".

Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa.

Potrzebujemy zarówno mocnego…

— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 15, 2026

Mateusz Morawiecki napisał również, iż w tej chwili "mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia".

"Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań stowarzyszenia - dodał, nawiązując do decyzji władz PiS w której zakazano członkom partii uczestnictwa "w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym".

"Taka polityka przynosi rekordowe poparcie". Oświadczenie Morawieckiego

"Potrzebujemy zarówno mocnego głosu w obronie naszych wartości, jak i szerokiego otwarcia na tych, którzy chcą nowoczesnej, dynamicznej i silnej Polski. Tylko w ten sposób możemy walczyć o każdy głos i przekonać nowych wyborców" - oznajmił były premier.

Morawiecki zaapelował: "Musimy mówić własnym językiem. Odważnie, jasno i bez kompleksów. Bronić naszych wartości, polskiej tożsamości, kultury i narodowych interesów, ale jednocześnie otwierać się na wszystkich, którzy chcą Polski nowoczesnej, odważnej i ambitnej. Na przedsiębiorców, młodych ludzi, rodziny, samorządowców, ekspertów, różne organizacje pozarządowe i tych, którzy nie chcą wiecznej wojny, ale oczekują od polityki sprawczości".

ZOBACZ: Jarosław Kaczyński ogłasza nowy sojusz. "Porozumieliśmy się"

"Nie raz pokazaliśmy, iż właśnie taka polityka przynosi rekordowe poparcie. Najwięcej zaufania zdobywaliśmy wtedy, gdy zajmowaliśmy się sprawami zwykłych ludzi, rozwiązywaliśmy ich realne problemy i mówiliśmy do nich własnym, zrozumiałym językiem. Nie kopiowaliśmy przeciwników. Nie ścigaliśmy się na hałas. Przedstawialiśmy konkretny plan i konsekwentnie go realizowaliśmy" - opisywał.

Decyzja PiS ws. stowarzyszeń. "Członkowie powinni złożyć deklaracje o wystąpieniu"

Prezydium Komitetu Politycznego PiS zdecydowało w środę o wprowadzeniu uchwały zakazującej działania członków partii "w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym".

Przepisy dotyczą m.in. kierowanego przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia "Rozwój Plus", które były premier powołał w kwietniu. Jak czytamy na oficjalnej stronie organizacji, działa ona na rzecz rozwoju społecznego i gospodarczego Polski oraz nowoczesnej debaty o przyszłości kraju.

Ogłaszając decyzję Prezydium, rzecznik PiS Rafał Bochenek wyjaśnił, ma ona służyć "zachowaniu jedności ideowej, organizacyjnej i politycznej" partii.

- Członkowie PiS, niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do stowarzyszeń, fundacji, organizacji pozarządowych oraz innych podmiotów, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności politycznej - powiedział.

ZOBACZ: Pilna decyzja władz PiS ws. stowarzyszeń. "W ciągu siedmiu dni"

Bochenek dodał, iż członkowie ugrupowania nie powinni również brać udziału w pracach, spotkaniach, wydarzeniach ani projektach realizowanych przez takie organizacje. Wyjątek stanowią podmioty działające za zgodą władz PiS.

Jak zaznaczył członkowie partii, którzy należą do takich organizacji powinni natychmiast powstrzymać się od działalności i z nich wystąpić w ciągu siedmiu dni. - o ile chodzi o organizacje takie jak chociażby "Rozwój Plus", "Po Pierwsze Polska", to są organizacje, które w tej uchwale zostały zdefiniowane jako organizacje prowadzące właśnie taką działalność w związku z tym członkowie tych stowarzyszeń powinni złożyć deklaracje o wystąpieniu - zaznaczył.

"Warto działać na różnych instrumentach". Morawiecki o stowarzyszeniu

Morawiecki, pytany przez Marcina Fijołka w środowym "Graffiti" o to, co zrobi w sytuacji ewentualnego ultimatum postawionego przez kierownictwo partii w tej kwestii, mówił: Chcemy być i będziemy w Prawie i Sprawiedliwości. A warto działać na różnych instrumentach w ramach dobrze zestrojonej ze sobą orkiestry".

- Przecież są problemy, na których ja się nie znam i na których się nie koncentruję. I ktoś inny niech się zajmuje tymi tematami, prawda? I odwrotnie, najwyraźniej, iż tak powiem, tematy związane przede wszystkim z rozwojem, z gospodarką, z finansami, z miejscami pracy... nowymi propozycjami w tym obszarze interesują głównie ludzi zgrupowanych w stowarzyszeniu. I ta potrzeba partycypacji jest bardzo ważna. Dlatego stworzyliśmy stowarzyszenie i chcemy pomagać Prawu i Sprawiedliwości poprzez to stowarzyszenie - przekazał.

Inicjatywa Morawieckiego nie jest jedyną taką, którą utworzyli politycy PiS. W czerwcu powołane zostało nowe stowarzyszenie pod nazwą "Po Pierwsze Polska", które ma wspierać działania partii i kampanię Przemysława Czarnka. Jego utworzenie ogłosił Jacek Sasin.

ZOBACZ: "Rubikon przekroczony". Kaczyński bez zaproszenia na imprezę Morawieckiego

Po posiedzeniu władz partii powiedział on dziennikarzom, iż PiS "musi być partią jednolitą". Jak zadeklarował podczas spotkania w imieniu swoim oraz członków "Po Pierwsze Polska", stowarzyszenie podporządkuje się decyzji kierownictwa partyjnego.

Niedługo potem we wpisie na platformie X poinformował o zakończeniu działalności stowarzyszenia. "Wszystkie działania, projekty i inicjatywy rozpoczęte oraz zaplanowane w ramach stowarzyszenia będą teraz realizowane w strukturach Prawa i Sprawiedliwości" - napisał Sasin.

Stowarzyszenie Morawieckiego nie ugnie się pod naciskami PiS? "Zapraszamy na grill"

Nie było jasne, jakiego rodzaju decyzje podejmie stowarzyszenie Morawieckiego. Jeden z polityków PiS związany z Morawieckim pytany przez PAP, co planują zrobić w związku z uchwałą odparł: "Zapraszamy na grill". "Zostajemy w stowarzyszeniu i robimy festiwal 31 lipca. Nie wyobrażam sobie innej decyzji" - powiedział PAP inny z polityków PiS związany z frakcją Morawieckiego.

Na kilka godzin przed decyzją władz partii Morawiecki wstawił na platformie X wpis, w którym zaprasza do udziału w "festiwalu pomysłów na Polskę Stowarzyszenia Rozwój Plus". "Buduj z nami nowoczesny konserwatyzm! Od Ciebie zależy, jak będzie wyglądać przyszłość. (...) Widzimy się 31 lipca!” - napisał były premier.

ZOBACZ: Morawiecki postawił się Czarnkowi. Chodzi o pomoc dla Ukrainy

Z kolei na profilu jego stowarzyszenia umieszczono w środę wpis z informacją o zaplanowanym na 31 lipca wydarzeniu "Rozwój + Wy", w ramach którego zaplanowano m.in. 20 debat i paneli oraz "50 prelegentów i gości specjalnych". "To wydarzenie dla tych, którzy chcą słuchać, dyskutować i współtworzyć pomysły na ambitną, sprawną i nowoczesną Polskę" - podano.

WIDEO: "Mamy swoje winy w stosunku do Ukraińców". Prof. Dudek broni słów dyplomaty
Idź do oryginalnego materiału